fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Orędzie na Międzynarodowy Dzień Teatru

Krzysztof Warlikowski
Fotorzepa/ Marta Ankiersztejn
Przygotowania do przypadających w tym roku obchodów 250-lecia teatru publicznego w Polsce idą pełną parą.

Dziś, 27 marca z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru na wielu scenach w Polsce zainaugurowana zostanie akcja „Dotknij teatru". W ciągu tygodnia zaplanowane zostały liczne spektakle, akcje plenerowe, wystawy, koncerty, performance i spotkania z ludźmi teatru.

Akcja Dotnij Teatru narodziła się w 2010 roku w Łodzi. Po dwóch latach włączył się do niej Instytut Teatralny w Warszawie i przybrała ona charakter ogólnopolski. W tym roku planowanych jest już ok. 500 imprez. Większość teatrów, także scena narodowa, ogniska teatralne sceny państwowe i prywatne oprowadzają dziś i w ciągu następnych sześciu dni po teatralnych kulisach. Można się spotkać w teatralnych rekwizytorniach, porozmawiać o sztuce charakteryzacji. Zajrzeć do tych miejsc, które na co dzień są zamknięte dla teatralnej publiczności. Dotknij Teatru to nie jedyne zdarzenia popularyzujące teatr w tym roku. Z okazji 250-lecia Teatru Publicznego w Polsce pojawią się okolicznościowe wydawnictwa, Rocznicę będą reklamować specjalne murale . Teatr popularyzować będą znani plastycy, którzy wykonali rysunki pod wspólnym hasłem "Przeżyć w teatrze". Jeden z nich w formie muralu pojawi się na kamienicy przy Śliskiej, tuż obok Dworca Centralnego w Warszawie.

250-lecie teatru publicznego w Polsce to także szereg premier teatralnych, publikacja teatralnych spacerowników.

Ciekawą inicjatywą popularyzującą 250-lecie teatru będzie możliwość zakupu biletu teatralnego za 250 groszy. Taka okazja pojawi się 23 maja czyli w Dniu Teatru Publicznego. Udział w akcji zadeklarowało już ponad sto scen z całej Polski. Sprzedaż biletów po tak okazyjnej cenie ruszy 11 maja. Będzie odbywać się wyłącznie w kasach teatrów biorących udział w akcji.

Finałem obchodów będzie rozstrzygnięcie konkursu na inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej. „Klasyka żywa" .

Szczegółowy plan imprez na stronie www.dotknij-teatru.pl.

ORĘDZIE NA MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ TEATRU 2015

Mistrzów dla teatru najłatwiej znaleźć z dala od teatru. To zwykle ci, których nie zajmuje teatr jako machina do reprodukowania klisz i konwencji. To oni znajdują pulsujące źródła i żywe nurty rzek, które omijają na ogół teatralne sale i gromadzące się w nich codziennie niezmierzone zastępy ludzi porających się z naśladowaniem jakichś światów. Naśladujemy zamiast tworzyć światy własne, skupione, uzależnione wręcz od debaty z publicznością i afektów, które przepływają zakryte, a które właśnie teatr najlepiej potrafi odsłaniać. Takich przewodników znajduję najczęściej w prozie. Dziś stale i codziennie myślę o pisarzach, którzy przed około stu laty proroczo, choć powściągliwie opisali zmierzch europejskich bogów, który pogrążył naszą cywilizację w mroku do dziś nierozjaśnionym. Mam na myśli Franza Kafkę, Tomasza Manna i Marcela Prousta. Dziś do tego grona proroków dołączyłbym jeszcze Johna Maxwella Coetzeego. Ich wspólne poczucie nieuchronnego końca świata, nie planety, ale modelu relacji międzyludzkich, porządków i rewolt, towarzyszy nam teraz dojmująco. Nam, którzy żyjemy po końcu świata. Wobec zbrodni i konfliktów, które podpalają coraz to nowe miejsca szybciej nawet niż wszędobylskie media nadążają z relacjami. Te pożary zresztą szybko się nudzą i bezpowrotnie znikają z prasowych doniesień, czujemy się bezradni, przerażeni i osaczeni. Nie potrafimy już budować wież, a mury, które uparcie wznosimy, nie chronią nas przed niczym, przeciwnie, same wymagają ochrony i troski, która pożera gros naszej życiowej energii. I nie mamy już siły, żeby próbować dojrzeć to, co jest za bramą, za murem. A właśnie wobec tego powinien istnieć teatr i w tym szukać swojej mocy. Zaglądać tam, gdzie patrzenie wzbronione. Podanie usiłuje dociec tego, co niedocieczone. A że bierze początek z głębi prawdy, musi znaleźć swój koniec w niedocieczonym" – te słowa, które Kafka odniósł do metamorfoz podania o Prometeuszu odnoszę silnie do tego, jaki powinien być teatr i takiego teatru biorącego początek w głębi prawdy i znajdującego koniec w niedocieczonym wszystkim jego robotnikom, tym co na scenie i tym, co na widowni, życzę z całego serca.

Krzysztof Warlikowski

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA