Niepełne jeszcze informacje (resort nie ma danych ze wszystkich komisji, choć przyjmowanie zgłoszeń już się zakończyło) wskazują, że do egzaminu wstępnego na aplikacje adwokacką, komorniczą, notarialną i radcowską przystąpi w tym roku rekordowa liczba kandydatów.
[srodtytul]Tłumy na radcowską[/srodtytul]
– [b]Na aplikację notarialną mamy 1419 zgłoszeń[/b], a w zeszłym roku było ich 1234 – informuje Magdalena Szymańska z Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami w MS. – W stolicy zgłosiło się ponad 500 osób. Dla porównania komisja obsługująca Poznań, Łódź i Szczecin przyjęła wnioski od 258 kandydatów.
[b]Najwięcej, aż 8581 osób, zapisało się na egzamin na aplikację radcowską[/b] (w 2008 r. było 8163 zgłoszeń), w tym w samej Warszawie ok. 3300, w Krakowie – 700, we Wrocławiu – 644, w Poznaniu – 630, w Gdańsku – 435, w Lublinie – 400. Najmniej chętnych było w Koszalinie – 83, w Wałbrzychu – 113, w Opolu – 185. – Nie mamy jeszcze danych z Zielonej Góry i Rzeszowa. Razem z nimi może być 9 tys. – przewiduje naczelnik Szymańska.
[b]Adwokatami chce zostać co najmniej 3083 absolwentów prawa, ale MS nie ma jeszcze danych z kilku komisji[/b]. Szymańska szacuje, że jest tam ok. 600 zgłoszeń. W ub.r. do egzaminu zgłosiło się 3698 osób. W Warszawie jest 1200 podań, w Krakowie – 318, w Katowicach – 276, w Gdańsku – 227, w Rzeszowie – 191. Najmniej w Płocku – 35, Bielsku-Białej – 37, i Siedlcach – 38.
W porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy po raz pierwszy przeprowadzono państwowe egzaminy na aplikację komorniczą, odnotowano znaczący wzrost liczby kandydatów. W trzech komisjach zgłosiły się 232 osoby (w ub.r. było 66 wniosków): w Krakowie – 82, w Warszawie – 80, w Poznaniu – 70.
– Liczba kandydatów na wszystkie aplikacje może wynieść 14 tys., czyli o 1 tys. więcej niż w 2008 r. – szacuje naczelnik Szymańska. – W ub.r. były 13 153 zgłoszenia.
[b]To kolejny rekord, choć tegoroczny wzrost nie jest tak duży jak ten z 2008 r., kiedy to do egzaminów zgłosiło się aż o 4 tys. osób więcej niż rok wcześniej.[/b]
[srodtytul]Czy ostatni taki nabór[/srodtytul]
Masowe zainteresowanie aplikacjami prawniczymi trwa od 2005 r., kiedy to dostęp do nich otworzyła tzw. ustawa Gosiewskiego. Co roku rośnie liczba zdających egzaminy wstępne.
Tegoroczny wzrost może wynikać z dwóch powodów. Przede wszystkim wielu kandydatom nie udało się zdać egzaminu rok temu; średnio na aplikację dostało się kilkanaście procent zdających. Pozostali próbują kolejny raz.
Kandydaci spodziewają się też, że w tym roku testy będą łatwiejsze. Nie tylko dlatego, że będzie w nich mniej pytań niż dotychczas i mniej prawidłowych odpowiedzi wystarczy, by je zaliczyć. Zdający mogą też mieć nadzieję, że same pytania będą łatwiejsze, a przygotowanie się do nich dodatkowo ułatwia ogłoszona przez MS w Internecie lista ustaw, których będą one dotyczyć.
– Chcielibyśmy, żeby w przyszłym roku nabór na aplikacje odbywał się na podstawie ustawy o państwowych egzaminach prawniczych, której projekt wkrótce powinien przyjąć rząd – mówi Monika Madurowicz, wicedyrektor Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami w Ministerstwie Sprawiedliwości.
[ramka][b]Test w nowej formule[/b]
- Egzaminy odbędą się 19 września.
- Trzeba będzie rozwiązać test złożony ze 150 pytań (na aplikację adwokacką i radcowską będzie taki sam). Aby zdać, należy odpowiedzieć prawidłowo na 100 (na komorniczą wystarczy na 90).
- Egzamin potrwa dwie i pół godziny. Nie będzie możliwa zmiana raz zakreślonej odpowiedzi.
- Komisja oceni prawidłowość odpowiedzi według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego.
- Wynik kandydata komisja ustali w formie uchwały. W ciągu 14 dni od jej doręczenia kandydat może się odwołać do ministra sprawiedliwości. Minister rozstrzyga odwołanie w drodze decyzji administracyjnej, zaskarżalnej do sądu. Błędy rachunkowe lub omyłki pisarskie komisja będzie mogła poprawić sama. [/ramka]
[ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/08/12/rekordowa-liczba-chetnych-na-aplikacje-2/]Skomentuj artykuł[/link][/b][/ramka]