fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Split payment: zostało mało czasu, by założyć konto w PLN

Adobe Stock
Przez obowiązkowy split payment zagraniczne firmy, które w Polsce są tylko zarejestrowane na VAT, muszą otworzyć polskie rachunki w bankach.

Do premiery obowiązkowej podzielonej płatności, czyli split payment w Polsce, zostało zaledwie kilkanaście dni. To niewiele, zwłaszcza gdy trzeba założyć konto w banku i renegocjować setki kontraktów. A takie wyzwanie może czekać tysiące zagranicznych firm, których aktywność w Polsce ogranicza się do kupowania towarów i usług. Eksperci przypominają: od 1 listopada muszą mieć polskie konto.

Dodatkowa formalność

Jak przypomina Mirosław Siwiński, doradca podatkowy radca prawny w Advicero Nexia, split payment, czyli podzielona płatność, to system rozliczenia VAT przez specjalne konto.

Czytaj też:

Split payment, podzielona płatność po nowemu dalej niejasny

Mali przedsiębiorcy zmuszani do dzielenia płatności, mimo, ze nie jest to obowiązkowe

Split payment a płatność kartą

– Polega on na tym, że kwota z faktury jest rozbijana na dwie pozycje: to, co stanowi zapłatę za towar czy usługę, trafia na zwykłe konto kontrahenta, a podatek na specjalne konto VAT.

Dziś podzielona płatność co do zasady jest dobrowolna. Ale już od 1 listopada będzie obowiązkowa dla podatnika VAT, który dokona zakupów w kategoriach wrażliwych,, a wartość transakcji będzie powyżej 15 tys. zł – tłumaczy Mirosław Siwiński.

Ekspert dodaje, że obowiązkowy split payment obejmie ok. 150 towarów i usług wymienionych w załączniku nr 15 do ustawy. To głównie: wyroby ze stali, metale szlachetne, odpady, złom, surowce wtórne, elektronika (procesory, smartfony, telefony, tablety, netbooki, laptopy, konsole do gier, tusze, tonery, dyski twarde), paliwa, a także roboty budowlane czy handel częściami do samochodów i motocykli. Nowelizacja wprowadza dużo zmian technicznych, jedna z nich powinna zainteresować szczególnie firmy zagraniczne.

Jak wyjaśnia Daniel Więckowski, doradca podatkowy, dyrektor w RSM Poland, przepisy wprowadzające obowiązkowy split payment zostały tak skonstruowane, że zagraniczne firmy, które na co dzień nie prowadzą regularniej działalności w Polsce, a są tylko u nas zarejestrowane na VAT, będą musiały posiadać konto złotówkowe. Dotyczy to w głównej mierze międzynarodowych koncernów, m.in. z branży kosmetycznej, handlujących chemią gospodarczą, a także dostawców części.

– I choć ustawodawca zadbał o zwrot kosztów założenia dodatkowego konta, wcale nie będzie to czysta formalność. Wszystko przez regulacje o zapobieganiu praniu pieniędzy, tzw. AML, które wprowadzają restrykcyjne zasady otwierania kont przez zagraniczne firmy. Banki mogą wymagać np., żeby umowa została podpisana przez członków zarządu – tłumaczy Więckowski.

To niejedyny problem, jaki w związku z obowiązkową podzieloną płatnością może dotknąć zagranicznych przedsiębiorstw.

Jak podkreśla Jerzy Martini, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii Martini i Wspólnicy, podzielonej płatności nie można zrealizować w walucie obcej. Tymczasem w obrocie gospodarczym kontrakty i w konsekwencji faktury w euro czy dolarach są czymś powszechnym.

– Firmy, które mają umowy w walutach, będą musiały je renegocjować. Jeśli bowiem w grę wejdzie podzielona płatność, VAT będzie musiał być zapłacony w złotówkach. Wiele firm dziś gorączkowo aneksuje kontrakty, bo bez tego wkrótce nie da się ich wypełnić – mówi Jerzy Martini.

Aneksowanie kilkuset umów to jednak niejedyny problem.

– Konieczność regulowania VAT w złotówkach będzie uciążliwa. Firma ma pamiętać, żeby zabezpieczyć odpowiednią ilość złotówek na koncie na VAT. Poniesie też koszt przewalutowania – tłumaczy ekspert.

Rola bankowców

Również Tomasz Ciszewski, doradca podatkowy, partner w BT&A Group, nie ukrywa, że split payment, który za kilka dni stanie się obowiązkowy w Polsce, może skomplikować życie zagranicznym firmom. Nie uważa jednak, że to wystarczający powód, aby wyłączyć je z tego rozwiązania.

– System powinien być spójny, a wprowadzanie zbyt wielu wyjątków mogłoby doprowadzić do jego rozszczelnienia, a nawet otworzyć furtkę do nadużyć – podkreśla Tomasz Ciszewski.

Zwraca uwagę na dużą rolę instytucji finansowych, zwłaszcza banków, które powinny włączyć się aktywnie do przygotowania podatników do zmian w przepisach o VAT.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Tomasz Michalik, doradca podatkowy, partner w kancelarii MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy

Mam poważne wątpliwości, czy nałożenie – w ramach split payment – na zagraniczne firmy, które w Polsce są tylko zarejestrowane na VAT i kupują towary czy usługi, obowiązku posiadana rachunku złotówkowego narusza unijną zasadę proporcjonalności. Nie jestem pewien, czy uda się na nich wymusić rozbijanie płatności z faktur w walutach na dwie pozycje, czyli cenę w walucie i VAT w złotówkach. Ustawowo wprowadzono jedynie obowiązek posiadania konta w Polsce. Nie widzę na tyle silnej sankcji, by zagraniczna firma jako kupujący zrezygnowała z dotychczasowej praktyki i rozbijała płatność na dwie pozycje. Straszak utraty prawa do kosztów uzyskania przychodów w ich przypadku praktycznie nie istnieje, tak samo jak ewentualna odpowiedzialność solidarna z kontrahentem. Dostawca będzie bezpieczny, jeśli na fakturze zaznaczy, że dotyczy jej split payment.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA