Podczas ćwiczeń wojskowych w okolicach wyjścia z portu w Gdańsku nurek nie wypłynął na powierzchnię. O znalezieniu jego ciała poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.
"Z głębokim żalem powiadamiamy, że dziś zostało znalezione ciało naszego kolegi, operatora Jednostki Wojskowej GROM. Nurek zaginął w dniu 24.04. na Bałtyku. W poszukiwania zaangażowane były okręty MW oraz żołnierze i funkcjonariusze SG i Policji" — ogłosiło DGRSZ w komunikacie.
Był doświadczonym żołnierzem, profesjonalistą, oddanym przyjacielem, wspaniałym człowiekiem
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz napisał w mediach społecznościowych, że wojskowy był "doświadczonym żołnierzem, profesjonalistą, oddanym przyjacielem, wspaniałym człowiekiem".
„Dziś żołnierze biorący udział w akcji poszukiwawczej odnaleźli ciało żołnierza wojsk specjalnych, który zaginął w środę w czasie nurkowania na Bałtyku. To był doświadczony żołnierz, profesjonalista, oddany przyjaciel, wspaniały człowiek. Rodzinie i bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia. Od początku wojsko wspiera najbliższych zmarłego żołnierza” – napisał wicepremier.
Poszukiwania nurka z jednostki GROM trwały od środy
Żołnierz z jednostki wojskowej GROM z zespołu B stacjonującej na Westerplatte zaginął podczas programowego szkolenia nurkowego, które odbywało się na Bałtyku w okolicach półwyspu.
Czytaj więcej
Podczas ćwiczeń wojskowych w okolicach wyjścia z portu w Gdańsku nie wypłynął na powierzchnię nurek z jednostki wojskowej GROM. Poszukiwania trwał...
W poszukiwaniach żołnierza brały udział okręt i śmigłowiec Marynarki Wojennej, łodzie Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR), Straż Graniczna oraz policja wodna, a także podwodny robot Albatros.