Telewizja

Pozew ujawnił jeden szczegół ósmego sezonu "Gry o tron"

HBO, materiały prasowe
Pozew złożony przez byłego menadżera Nikolaja Costera-Waldau, aktora, który w "Grze o Tron" wciela się w postać Jaimego Lannistera, uchylił rąbka tajemnicy na temat fabuły ósmego, ostatniego sezonu bijącego rekordy popularności serialu HBO.

Fabuła ósmego sezonu "Gry o Tron" utrzymywana jest przez HBO w tajemnicy po tym jak w czasie emisji siódmego sezonu doszło do licznych przecieków dotyczących przebiegu wydarzeń w serialu. Twórcy serialu tym razem postanowili nawet nakręcić trzy zakończenia serialu, aby nawet aktorzy nie wiedzieli jak dokładnie zakończy się historia walki o panowanie nad Westeros.

Jednak dzięki pozwowi, który przeciwko Costerowi-Waldau złożyła jego była menadżer Jill Littman, podczas zeznania przed sądem aktor musiał ujawnić swoje dochody - w tym to ile otrzymał za pojawianie się na planie ósmego sezonu "Gry o Tron".

Jak się okazało za udział w jednym odcinku serialu Coster-Waldau otrzymuje nieco ponad milion dolarów. Z danych ujawnionych przez aktora wynika, że wystąpił we wszystkich sześciu odcinkach sezonu ósmego - co oznacza, że jego postać nie zginie aż do ostatniego odcinka.

 

To istotna informacja, ponieważ dotychczas twórcy "Gry o tron" znani byli z nieoczekiwanego uśmiercania ważnych dla fabuły bohaterów, a z zapowiedzi dotyczących ósmego sezonu wynikało, że wielu głównych bohaterów - do których zalicza się Coster-Waldau - zginie w ostatnim sezonie serialu.

Sam Coster-Waldau mówiąc wcześniej o zakończeniu serialu stwierdził, że "finał historii go satysfakcjonuje".

- Napisałem do autorów, kiedy skończyłem czytać scenariusz i powiedziałem: "Nie sądzę byście mogli zrobić to lepiej" - mówił w jednym z wywiadów.

- Zakończenie było dla mnie nie tylko satysfakcjonujące, ale też bardzo zaskakujące. I miało sens. To nie było jak jedna z tych historii, gdy zabójca pojawia się w ostatnim akcie i mówisz: "Och, nie spodziewałem się tego". Tu oni (autorzy) wykonali naprawdę solidną pracę - dodał.

Źródło: The Independent

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL