fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Wraca odrębna procedura gospodarcza w sądach

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Za tydzień znów rusza wyspecjalizowany tryb rozstrzygania sporów między przedsiębiorcami.

Po siedmiu latach przywracana jest odrębna procedura gospodarcza, z wieloma dodatkowymi rygorami w porównaniu z klasyczną procedurą cywilną.

Autor noweli – Ministerstwo Sprawiedliwości – obiecuje, że sprawy gospodarcze będą rozpatrywane szybciej, nie dłużej niż sześć miesięcy.

Nasi rozmówcy są jednak sceptyczni. Jedno jest zaś pewne: sprawami tymi będą zajmować się sędziowie z obecnych sądów i wydziałów gospodarczych. Dostaną tylko specjalną procedurę.

Sprawy gospodarcze to spory cywilne między przedsiębiorcami dotyczące prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, choćby nawet zaprzestali tej formy działalności. Spory w ramach spółki, z umów leasingu i oczywiście z zakresu prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego.

Nie są zaś sprawami gospodarczymi spory o podział majątku wspólnego wspólników spółki cywilnej po jej ustaniu czy o wierzytelność nabytą nie od przedsiębiorcy, chyba że powstała w działalności gospodarczej. Tymi zajmuje się sąd cywilny.

Na wniosek strony, która nie jest przedsiębiorcą lub jest przedsiębiorcą jednoosobowym (osobą fizyczną), sąd rozpoznaje sprawę z pominięciem procedury gospodarczej.

Czytaj także:

– To dobra furtka, być może powinna być szersza, gdyż drobni przedsiębiorcy mogą mieć trudności ze stosowaniem nowych rygorów – mówi Bartłomiej Przymusiński, sędzia gospodarczy z Poznania. – Dobrym rozwiązaniem jest zaś nadanie wyrokowi już w pierwszej instancji statusu zabezpieczającego, co pozwoli np. zajmować konta i odwiedzie pozwanego od przedłużania procesu.

Pozew i odpowiedź na pozew powinny zawierać wskazanie adresu poczty elektronicznej albo oświadczenie, że autor go nie ma. Ma to ułatwiać korespondencję sądu z podsądnym. Powód w pozwie, a pozwany w odpowiedzi na pozew obowiązany jest powołać wszystkie dowody. W późniejszym terminie tylko wtedy, gdy wcześniej nie było to możliwe albo nie było takiej potrzeby.

Oświadczenie o nabyciu lub utracie może być wykazane tylko dokumentem, chyba że zainteresowany udowodni, że nie może przedstawić dokumentu z przyczyn od siebie niezależnych.

Strony umowy mogą umówić się na piśmie albo ustnie przed sądem co do wyłączenia określonych dowodów w sporze na tle konkretnej umowy (tzw. umowa dowodowa). Z kolei dowód ze świadków sąd może dopuścić dopiero wtedy, gdy inne dowody (głównie dokumenty) nie wyjaśniły istotnych faktów.

– Umowa dowodowa to eksperyment: w razie sporu na tle umowy w praktyce świadkami i przesłuchaniem stron może ustalić zgodną wolę stron – ocenia Aneta Łazarska, sędzia gospodarczy z SO w Warszawie.

Sąd gospodarczy, jeśli stwierdzi, że sprawa nie jest gospodarcza, może przekazać ją sądowi cywilnemu. Może też tego nie zrobić i prowadzić ją dalej jak „czystą" cywilną.

W toku sprawy nie można występować z nowymi roszczeniami, tzw. powództwo wzajemne jest niedopuszczalne, co ma upraszczać spory i przyśpieszać wyrok. Sąd ma zaś podejmować czynności tak, by rozstrzygnięcie zapadło nie dłużej niż w sześć miesięcy.

W ocenie sędzi Łazarskiej nowa procedura ulży sędziom, ale dla przedsiębiorców wniosek jest jasny: wszelkie czynności handlowe trzeba dokumentować. Inaczej przed sądem mogą znaleźć się w trudnej sytuacji.

Cezary Zalewski sędzia warszawskiego Sądu Gospodarczego

Brakuje argumentów, by wracać do poprzednich rozwiązań, które były stosowane i nie zdały egzaminu, nawet jeśli nowe przepisy mają inną formę. W szczególności ograniczenia dowodowe (prekluzja) stosowane w ogóle w sprawach cywilnych są wystarczającym instrumentem wpływania na sprawność postępowania. Tworzenie szczególnych reguł na potrzeby postępowania gospodarczego nie jest uzasadnione. Pozytywnym rozwiązaniem mogłaby być umowa dowodowa, pod warunkiem że zawierają ją równoważne firmy. Bo jeżeli jedna z nich będzie silniejsza, np. bank, ubezpieczyciel, leasingodawca, i narzuci treść umowy drugiej stronie, sądy będą miały dyskomfort orzekania niezgodnie z poczuciem sprawiedliwości. Kontrowersyjne jest wykluczenie pozwu wzajemnego, bo chociaż jest nadużywany w niektórych sytuacjach, jest jak najbardziej uzasadniony.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA