fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Oświadczenia majątkowe sędziów od 5 stycznia jawne

123RF
Od 5 stycznia jawne staje się wszystko, co sędziowie posiadają. Zainteresowany nie pozna jednak adresu i miejsca położenia nieruchomości.

Oświadczenia majątkowe sędziów będą teraz publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. ?To jedna ze zmian, jakie przynosi nowela kilku ustaw, która 5 stycznia wchodzi w życie. Kolejne dotyczą sędziowskich dyscyplinarek.

Prawda albo kara

Informacje zawarte w oświadczeniu majątkowym sędziów będą jawne z imienia i nazwiska, z wyjątkiem danych adresowych, informacji o miejscu położenia nieruchomości oraz informacji umożliwiających identyfikację ruchomości, np. auta sędziego.

Na wniosek sędziego uprawniony do odebrania oświadczenia (czyli prezes sądu apelacyjnego, a w przypadku prezesów sądów apelacyjnych – Krajowa Rada Sądownictwa) może zdecydować o objęciu informacji z oświadczenia ochroną z klauzulą „zastrzeżone", jeżeli ujawnienie ich mogłoby rodzić zagrożenie dla sędziego lub osób dla niego najbliższych. Minister sprawiedliwości będzie jednak uprawniony do zniesienia tej klauzuli.

Składając fałszywe oświadczenie, sędzia narazi się na karę do ośmiu lat więzienia. Samo oświadczenie zawierać będzie klauzulę, że sędzia jest świadomy odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy.

Sędziowie byli od początku przeciwni wprowadzaniu tego rygoru, upatrując w nim jeśli nie formę szykany wobec środowiska, to nieuzasadnioną ingerencję. Wskazywała na to wielokrotnie m.in. Krajowa Rada Sądownictwa.

– Nie zmieniliśmy zdania – mówi sędzia SN Dariusz Zawistowski, przewodniczący KRS. – Nie ma racjonalnych powodów, by aż tak ingerować w prywatność sędziów, tym bardziej że mogą być przez takie informacje narażeni ze strony środowisk przestępczych – podkreśla.

Potrącą z pensji

Zaostrzenia dotkną też sędziowskich dyscyplinarek. Czas, w którym można wszcząć postępowanie dyscyplinarne, wydłuża się z trzech lat od chwili popełnienia wykroczenia do pięciu, a w razie wszczęcia go w tym terminie przedawnienie następuje dopiero z upływem ośmiu lat (dotychczas pięciu).

Będzie też nowa dodatkowa kara dyscyplinarna dla sędziego – obniżenie wynagrodzenia zasadniczego od 5 do 20 proc. na okres od pół roku do nawet dwóch lat.

Zmiany dotyczą też skargi na opieszałość. Precyzyjniej zapisano, że dla stwierdzenia, czy w danej sprawie doszło do przewlekłości, należy ocenić terminowość i prawidłowość czynności podjętych przez sąd albo prokuratora w śledztwie lub komornika w egzekucji. Do tej pory, uwzględniając skargę, sąd przyznaje oskarżonemu od Skarbu Państwa od 2 tys. do 20 tys. zł, nie mniej jednak, i to jest nowość, niż 500 zł za każdy rok postępowania, niezależnie od tego, jakiego okresu dotyczy przewlekłość.

20 proc. wynagrodzenia może tracić sędzia nawet przez dwa lata – to nowa kara dyscyplinarna

500 zł to minimalna zapłata od państwa lub komornika za każdy rok postępowania, w którym doszło do opieszałości

Podstawa prawna

ustawa z 30 listopada 2016 r. o zmianie prawa o ustroju sądów - DzU z 22 grudnia 2016 r., poz. 2103

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA