fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rankingi

Zmiany w kancelariach: kto się łączy, kto odchodzi

Fotolia
Rok 2016 i początek 2017 wyjątkowo obfitował w zmiany w firmach prawniczych. Kancelarie łączyły się, tworząc większe zespoły, ale nie brakowało też rozwodów.

Na początek najświeższa fuzja: kancelaria Kurzyński Kosiński Łyszyk i Wspólnicy połączyła się 1 kwietnia z kancelarią Wierzbicki Adwokaci i Radcowie Prawni. KKLW, bo pod tą marką będą działać połączone firmy, będzie miało czterech wspólników – czwartym jest Przemysław Wierzbicki. Siedzibą także pozostanie dotychczasowe biuro KKLW w Cosmopolitanie.

– Wspólnicy obu kancelarii doszli do wniosku, że fuzja zwiększy nasze kompetencje. W 30-osobowym zespole prawników dużo łatwiej pracować nad wieloma sprawami naraz, tworzyć specjalizacje. To wzmocni naszą pozycję w konkurencji z największymi polskimi kancelariami. Nie ustępujemy im wiedzą i doświadczeniem, a niektóre przewyższamy. Nasi prawnicy, oprócz wiedzy specjalistycznej w danym segmencie, mają też duże doświadczenie w prowadzeniu spraw sądowych. Jednocześnie mamy możliwość elastycznego kształtowania stawek wynagrodzenia, ponieważ nie ograniczają nas wytyczne z centrali, jak to ma często miejsce w sieciówkach – mówi Jacek Kosiński, partner zarządzający w KKLW.

Jego firma zamierza rozwijać obszary praktyki istniejące w obu połączonych kancelariach: zamówienia publiczne, spory cywilne, upadłości, transakcje na rynku nieruchomości i inwestycji budowlanych, infrastrukturę, energetykę, włącznie z inwestycjami offshore. Nie wyklucza zatrudniania nowych specjalistów.

Poza Warszawą głośno było o połączeniu dwóch pomorskich kancelarii: Windmill Gąsiewski & Roman z Podniesiński i Wspólnicy Adwokaci i Radcowie Prawni. Obie firmy obecne były na rynku od połowy lat 90. Połączony zespół działa pod nazwą Gąsiewski Podniesiński Roman i Wspólnicy i liczy obecnie niemal 50 prawników.

– O połączeniu zadecydował efekt synergii, zespoły uzupełniają się kompetencjami, fuzja stwarza nowe możliwości rozwoju, bez negatywnego wpływu na tożsamość zespołów obu kancelarii – informuje Krzysztof Podniesiński, senior partner w GPRiW. W gronie partnerów zabrakło mec. Roberta Windmilla, który ograniczył swoją aktywność zawodową.

Pod większe skrzydła

Szerokim echem odbiło się połączenie DJBW Daniłowicz Jurcewicz Biedecki i Wspólnicy z niemiecką siecią Noerr. Od 1 stycznia 2017 r. nazwa DJBW zniknęła z rynku, połączone zespoły działają pod nazwą Noerr Biedecki. W nowej strukturze dotychczasowy wspólnik zarządzający DJBW Witold Daniłowicz objął stanowisko of counsel. Taką samą funkcję pełni Witold Jurcewicz – w praktyce sporów sądowych i arbitrażu. Wspólnikiem zarządzającym połączonego zespołu został Radosław Biedecki.

– Inicjatywa wyszła od Noerra. Wykorzystaliśmy okazję, by szybko wzmocnić zespół, uzyskać dostęp do rynku niemieckiego i większą renomę międzynarodową. Zakres i sposób działania partnerów obu firm okazał się zbliżony, a zespoły komplementarne. Połączenie przebiegło więc gładko – mówi Witold Daniłowicz.

Radosław Biedecki dodaje, że po połączeniu nie było potrzeby przeprowadzania zwolnień. A cały zespół Noerra zmieścił się w dotychczasowej siedzibie DJBW.

– Zespół jeszcze się dociera, co jest typowe. Musimy się przyzwyczaić do bardziej korporacyjnego stylu działania, np. innego sposobu raportowania. Nie było natomiast żadnych problemów merytorycznych. Również dotychczasowi klienci DJBW ciepło przyjęli wiadomość o połączeniu, bo rynek niemiecki jest dla nich bardzo interesujący – mówi Radosław Biedecki.

Głośno było także o przystąpieniu krakowskiej kancelarii Łatała i Wspólnicy do międzynarodowej sieci BDO w listopadzie 2016. Sieć posiada 1400 biur na całym świecie, w jej skład wchodzi 26 firm prawniczych w 12 krajach Europy. Kancelaria występuje obecnie pod firmą: BDO Legal Łatała i Wspólnicy sp.k., prowadzi obsługę prawną we wszystkich sektorach gospodarki dla firm z Polski i zagranicy. Zespołem liczącym ponad 20 prawników zarządzają Wiesław Łatała i Dorota Szlachetko-Reiter.

– Stowarzyszenie kancelarii Łatała i Wspólnicy z siecią BDO to wartość nie tylko dla obu firm, ale przede wszystkim dla klientów, którzy już od pewnego czasu oczekiwali bardziej kompleksowej obsługi – informowała na stronie internetowej kancelarii Dorota Szlachetko-Reiter.

Czas na własny szyld

W przeciwną stronę poszła kancelaria Radzikowski, Szubielska i Wspólnicy. W maju 2016, po 12 latach działania pod marką amerykańskiej kancelarii Chadbourne & Parke, postanowiła się z nią rozstać. W samą porę, gdyż w lutym 2017 okazało się, że Chadbourne & Parke wkrótce zniknie z rynku, po wchłonięciu przez Norton Rose Fulbright.

Co było powodem decyzji o rozstaniu z Chadbourne?

– Uznaliśmy zgodnie, że będziemy się lepiej rozwijać i zapewniać klientom usługi prawne na najwyższym poziomie, działając jako niezależna kancelaria. Czasami zdarzało się, że polskie biuro nie mogło podejmować pracy dla danego klienta, gdyż rodziło to konflikt interesów z innym biurem Chadbourne. Od początku istnienia kancelarii, czyli od 25 lat, działaliśmy głównie w oparciu o nasz lokalny potencjał i wiedzieliśmy, że posiadamy mocną, wypracowaną przez lata pozycję na rynku i że klienci są z nami z uwagi na nasze podejście i umiejętności, a nie z powodu bycia częścią międzynarodowej kancelarii. Jesteśmy przekonani, że samodzielność pozwoli nam umocnić naszą pozycję – mówi dr Gabriel Wujek, senior partner w Radzikowski, Szubielska.

Dodaje, że polska kancelaria pozostaje z Chadbourne w stosunkach „best friends" – co oznacza, że obie firmy nawzajem polecają się swoim klientom w sprawach dotyczących właściwych jurysdykcji.

Globalne fuzje, lokalne profity

Czas pokaże, w jakim stopniu decyzja brytyjskiej centrali o połączeniu z kancelariami Nabarro i Olswang przełoży się na korzyści dla polskiego biura CMS. Podwójna fuzja ma się zakończyć 1 maja 2017, a jej efektem będzie szósta co do wielkości firma prawnicza na świecie działająca pod szyldem CMS.

– Kancelaria Nabarro jest bardzo znanym graczem na rynku nieruchomościowym, a Olswang jest uważany za lidera w sektorze nowych technologii. Fuzja niewątpliwie wzmocni nasze doświadczenie w tych praktykach. Główną korzyść stanowi dla nas dostęp do nowych międzynarodowych klientów, co daje szansę istotnego wzrostu przychodów w Polsce. 1 maja to będzie moment, kiedy rzeczywiście zaczniemy wspólnie rozmawiać z klientami – mówi Małgorzata Surdek, partner zarządzająca kancelarią CMS w Polsce.

W przypadku kancelarii Wierzbowski Eversheds połączenie od 1 lutego 2017 r. sił Eversheds oraz amerykańskiej kancelarii Sutherland Asbill & Brennan skutkowało dodaniem trzeciego członu w nazwie. Polskie biuro nazywa się teraz Wierzbowski Eversheds Sutherland.

– W efekcie połączenia Eversheds i Sutherland polskie biuro będzie mogło jeszcze lepiej odpowiedzieć na potrzeby naszych klientów, zamierzających wejść na rynek amerykański, planujących transakcje lub prowadzących spory z firmami z USA. Powstanie nowego podmiotu jest również istotną informacją dla naszych dotychczasowych amerykańskich klientów, którzy stanowią znaczną część naszego portfolio – zapewniał Krzysztof Wierzbowski, partner zarządzający Wierzbowski Eversheds Sutherland.

Rozwody bez orzekania o winie

Zanim doszło do powstania kancelarii Gąsiewski Podniesiński Roman i Wspólnicy, mec. Krzysztof Podniesiński rozstał się ze swoimi wieloletnimi wspólnikami w kancelarii Krzyżagórska Podniesiński Łoboda.

– Formuła współpracy Kancelarii KPL z mec. Krzyżagórską i mec. Łobodą wyczerpała się. Odeszli z nimi najbliżej współpracujący prawnicy – mówi mec. Podniesiński, wyjaśniając przyczyny rozstania.

Beata Krzyżagórska i Sławomir Łoboda od października 2016 r. prowadzą działalność prawniczą jako Kancelaria Krzyżagórska Łoboda i Partnerzy.

W styczniu własną kancelarię GKR Legal założyło troje ważnych prawników współpracujących wcześniej przez wiele lat z kancelarią Drzewiecki Tomaszek i Wspólnicy. To Anna Gołębiowska, Tomasz Ludwik Krawczyk i Rafał Roszkowski. Powodem rozstania były m.in. rozbieżne wizje co do kierunku rozwoju kancelarii DTW.

Z nazwy poznańskiej kancelarii Piszcz, Norek i Wspólnicy zniknęło nazwisko Huberta Norka. Wraz ze wspólnikiem zarządzającym z dniem 31 grudnia 2016 r. odeszło czterech prawników. Teraz kancelaria nosi nazwę Piszcz i Wspólnicy.

– Będąc 18 lat na rynku doskonale wiemy, że odejście pracowników wkalkulowane jest w działalność każdej firmy. Dzięki dobrze zaplanowanej reorganizacji, zarówno kancelaria, jak i klienci nie odczuli zmiany w istotny sposób. Wręcz przeciwnie, widać wzrost przychodów w 2017 roku w porównaniu z adekwatnym okresem w 2016 r., a liczba specjalistów jest również porównywalna z ubiegłym rokiem. Myślę, że największą zauważalną zmianą dla naszych klientów jest rebranding wynikający po części ze zmiany nazwy, a właściwie z powrotu do nazwy sprzed 8 lat, jak i potrzeby dostosowania identyfikacji wizualnej kancelarii do współczesnych wytycznych – komentuje Marcin Piszcz, wspólnik zarządzający Kancelarii Prawnej Piszcz i Wspólnicy sp.k.

Z naszych informacji wynika, że Hubert Norek buduje własną firmę prawniczą Norek i Wspólnicy.

W Warszawie po roku wspólnej działalności w ramach Bierć, Siwik & Partners, Artur Bierć rozstał się z Robertem Siwikiem.

– Kancelaria AB LEGAL, której jestem wspólnikiem zarządzającym, jest na polskim rynku już ponad 10 lat. Podmiot Bierć, Siwik & Partners został stworzony do celów projektowych. Po zakończeniu projektu zadecydowaliśmy, że każdy ze wspólników wróci do swoich głównych specjalizacji. Postawiłem na rozwój kancelarii eksperckiej – mówi mec. Artur Bierć.

Wymiana pokoleniowa

W dużych warszawskich kancelariach doświadczeni partnerzy oddali stery w ręce młodszych kolegów.

Małgorzata Surdek zastąpiła Andrew Kozlowskiego na stanowisku partnera zarządzającego CMS w Polsce. Andrew Kozlowski związany był z kancelarią od 1995 r., zarządzał firmą w Polsce od 2003 r., a od 2011 r. był także szefem CMS w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

– Zmiana partnera zarządzającego po 13 latach jest naturalnym elementem wymiany pokoleniowej – mówi Małgorzata Surdek, która przez minione lata bardzo blisko współpracowała z Andrew Kozlowskim i była przez niego rekomendowana jako następca. Z CMS jest związana od 20 lat, wchodzi w skład zarządu tej kancelarii w Londynie.

Andrew Kozlowski nadal jest związany z CMS, choć w bardziej ograniczonym zakresie. Wspiera kancelarię w budowaniu relacji z klientami i pozycji na polskim rynku.

Również partnerzy w Sołtysiński Kawecki & Szlęzak postanowili dokonać zmiany we władzach spółki. Od 1 stycznia 2017 r. Robert Gawałkiewicz zastąpił Rudolfa Ostrihansky'ego.

– Rudolf Ostrihansky zarządzał kancelarią od maja 2008 r. przez kilka kolejnych kadencji. Uznaliśmy, że czas na zmianę. To naturalny proces, który jest odpowiedzią na zmieniające się oczekiwania rynku – mówi mec. Gawałkiewicz. W SKS pracuje od 1994 r. W 2000 r. został partnerem kancelarii. Pod jego zarządem kancelaria będzie dalej rozwijać praktykę compliance i procesową oraz transakcyjną, a także praktykę zamówień publicznych, ochrony środowiska i energetyki.

Na początku roku na emeryturę odszedł polski prawnik i amerykański adwokat Roman Rewald, partner w departamencie korporacyjnym kancelarii Weil, Gotshal & Manges. Nadal będzie współpracował z kancelarią w roli partnera emerytowanego. Środowisko prawnicze było bardzo zaskoczone wiadomością o tym, że współpracę z Weil zakończył po 16 latach partner w praktyce rozwiązywania sporów Jarosław Kołkowski. Od stycznia jest wspólnikiem w kancelarii Drzewiecki Tomaszek i Wspólnicy.

Stery w założonej przez siebie firmie oddała też Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz. Od 1 stycznia 2017 r. kancelarią Gessel Koziorowski zarządza Marcin Macieszczak. Pani mecenas pełni w niej funkcję senior partnera i kieruje działem arbitrażu.

Ciekawe transfery

3 kwietnia do grona partnerów w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka dołączył Rafał Hajduk, dotychczasowy partner w warszawskim biurze Norton Rose Fulbright. W DZP będzie kierował zespołem doradztwa dla sektora energetycznego w ramach Praktyki Infrastruktury i Energetyki prowadzonej przez Marcina Krakowiaka. Wraz z Rafałem Hajdukiem do DZP przeszli prawnicy z jego zespołu w NRF: Grzegorz Filipowicz, Natalia Jankowska, Anna Konopka i Mateusz Koszel.

Także od stycznia w małopolskiej kancelarii SPCG T. Studnicki, K. Płeszka, Z. Ćwiąkalski, J. Górski partnerem jest Piotr Szelenbaum, wcześniej partner w White & Case.

Od kilku miesięcy DLA Piper przyciąga do swojego zespołu nazwiska kojarzone przez lata z Hogan Lovells. Na jesieni 2016 counselem w DLA Piper został Bartłomiej Palusiak, specjalista od prawa bankowego i finansowego. Potem w grudniu na stanowisko partnera kierującego działem rynków finansowych i projektów infrastrukturalnych przeszedł Mariusz Hyla.

***

Szanowani Państwo,

uprzejmie informujemy, że ukazał się już Ranking Kancelarii Prawnych. Pozwalamy sobie przypomnieć, że Ranking dostępny jest wyłącznie dla prenumeratorów. Aby ułatwić Państwu zakup większej liczby egzemplarzy przygotowaliśmy dla Państwa specjalną ofertę. W celu złożenia zamówienia, prosimy o kontakt z Elżbietą Jezierską, tel. 22 463 04 54, elzbieta.jezierska@rzeczpospolita.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA