Donald Trump w czasie rozmowy z dziennikarzami w Białym Domu mówił w środę, że USA na razie nie przekażą pocisków Tomahawk Ukrainie, ponieważ potrzeba byłoby „roku intensywnego treningu”, by przeszkolić ukraińskich operatorów tej broni. Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślał, że pociski Tomahawk są bardzo zaawansowaną technologicznie bronią.
Cele wojskowe w Rosji znajdujące się w zasięgu pocisków Tomahawk
Premier Finlandii, Petteri Orpo: Mam nadzieję, że USA i Wołodymyr Zełenski znajdą sposób, by przekazać pociski Tomahawk Ukrainie
Trump ma nadzieję na to, że uda mu się doprowadzić do zawieszenia broni na Ukrainie, czemu na razie sprzeciwia się Rosja, nie godząc się na przerwanie walk na obecnej linii frontu.
Czytaj więcej
Finlandia, członek NATO, ogłosiła plany wycofania się z Konwencji Ottawskiej zakazującej min przeciwpiechotnych - poinformował premier Petteri Orpo...
Tymczasem Wołodymyr Zełenski, w czasie środowej wizyty w Skandynawii, podkreślał , że Putin przestał być zainteresowany rozmowami o pokoju, gdy tylko perspektywa przekazania pocisków Tomahawk Ukrainie oddaliła się.
Petteri Orpo w rozmowie z „Politico” przekonuje jednak, że Ukraina powinna otrzymać możliwość rażenia celów w Rosji pociskami Tomahawk, ponieważ Władimir Putin „rozumie tylko siłę”.
– Jeśli chcemy zakończyć wojnę, musimy być tak samo silni albo nawet silniejsi (niż Rosja) – przekonywał Orpo.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone podjęły decyzję o nałożenie sankcji na największe rosyjskie spółki naftowe - Rosnieft i Łukoil - oraz ich spółki zależne (takie,...
– Naprawdę mam nadzieję, że oni (Ukraińcy) będą w stanie uzyskać zdolności, których potrzebują, by uderzać w Rosję i bronić się – mówił Orpo pytany o to, czy Ukraina powinna otrzymać pociski Tomahawk. – Wiemy, że to sprawa między Zełenskim a USA i naprawdę mam nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie – dodał.
Premier Finlandii Petteri Orpo: Ukraińcy powinni kupować głównie europejską broń z pożyczek finansowanych dzięki zamrożonym rosyjskim aktywom
W kontekście ewentualnego wykorzystania zamrożonych w Europie rosyjskich rezerw walutowych w celu pozyskania wsparcia wojskowego dla Ukrainy Orpo wyraził pogląd bliski stanowisku Francji, która stoi na stanowisku, że Kijów powinien wydać te pieniądze na broń wyprodukowaną w Europie. – Nie sądzę, by całkowita dowolność (wydania pożyczek udzielanych przy wykorzystaniu zamrożonych aktywów Rosji – red.) była najlepszym rozwiązaniem. Udzielamy pożyczek, więc potrzebujemy robić to przy dobrej współpracy... musimy wiedzieć, że wykorzystają te duże kwoty w odpowiedzialny sposób (w grę wchodzić może ok. 140 mld euro – red.) – stwierdził fiński premier. Jak dodał, oznacza to, że – gdy jest taka możliwość - Ukraina powinna pozyskiwać z tych środków broń produkowaną w Europie. – Mam nadzieję, że będą mogli kupować więcej i więcej broni z Europy – powiedział Orpo.
– Ale wiemy, że nie mamy wszystkich zdolności i broni w Europie, których potrzebują. Więc rzeczywistość jest taka, że powinni mieć możliwość zakupu w USA, gdy jest to potrzebne – zastrzegł.
– Nie chodzi tylko o Tomahawki. Jeśli znajdziemy rozwiązanie, jak zapewnić mocne finansowanie Ukrainy i znajdziemy długoterminowe rozwiązanie pozwalające wykorzystać zamrożone aktywa, będzie to silnym komunikatem dla Putina, który zrozumie, że nie może wygrać tej wojny. To może być game changer – podsumował.