Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie decyzje dotyczące wojny na Ukrainie podjął Donald Trump?
- Jakie znaczenie może mieć użycie pocisków Storm Shadow przez Ukrainę w kontekście strategicznym?
- Jakie rozważania miały miejsce podczas spotkania Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim odnośnie pocisków Tomahawk?
- Jakie kroki podejmuje administracja USA w celu wywierania presji na Rosję?
Prezydent USA po spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim, które odbyło się w piątek w Waszyngtonie, zaapelował o zawarcie porozumienia pokojowego i wzywał stronę ukraińską i rosyjską do „zatrzymania się tam, gdzie są”. „Spotkanie było bardzo interesujące i serdeczne, ale powiedziałem mu, podobnie jak prezydentowi Putinowi, że nadszedł czas, aby zaprzestać zabijania i zawrzeć DEAL” – napisał Donald Trump w mediach społecznościowych. „Powinni zatrzymać się w miejscu, w którym się znajdują. Niech obaj ogłoszą zwycięstwo, niech historia zdecyduje! Koniec z walkami, śmiercią i wydawaniem ogromnych, niemożliwych do pokrycia sum pieniędzy. Gdybym był prezydentem, ta wojna nigdy by się nie rozpoczęła. Tysiące ludzi ginie co tydzień – KONIEC Z TYM, WRACAJCIE DO SWOICH RODZIN W POKOJU!!” – zaznaczył polityk.
Dziennik „The Wall Street Journal” informował, że Trump – niecały tydzień po spotkaniu z Zełenskim – podjął ważną decyzję w sprawie wojny na Ukrainie. Teraz odniósł się do tego prezydent USA, dementując te informacje.
Czytaj więcej
W piątek – dzień po rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem – Donald Trump spotkał się w Białym Domu z Wołodymyrem Zełenskim. Przywódca USA, za...
Trump zniesie ograniczenia dla ukraińskich ataków na Rosję?
„The Wall Street Journal” informował, że administracja Trumpa miała znieść ograniczenia związane z wykorzystywaniem przez Ukrainę części pocisków dalekiego zasięgu dostarczonych przez zachodnich sojuszników. Dziennik zauważa, że umożliwi to Kijowowi nasilenie ataków na cele w Rosji i zwiększenie presji na Kreml. Informacji tych nie potwierdził jednak Biały Dom. Dziennik zaznaczał, że podejmowane przez amerykańską administrację kroki wiążą się z działaniami Donalda Trumpa, które mają na celu wywarcie presji na Rosję, by rozpoczęła ona rozmowy w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.
„We wtorek Ukraina użyła brytyjskiego pocisku manewrującego Storm Shadow do ataku na rosyjską fabrykę w Briańsku, produkującą materiały wybuchowe i paliwo rakietowe” – czytamy w „The Wall Street Journal””. Atak – jak zaznaczono – miał być „skutecznym uderzeniem”, które przedostało się przez rosyjską obronę powietrzną.
1337. dzień wojny Rosji przeciwko Ukrainie
Jak wskazuje dziennik, amerykańscy urzędnicy spodziewają się, iż Ukraina przeprowadzi więcej ataków z użyciem pocisków Storm Shadow. USA mogą ograniczyć ich użycie, gdyż pociski te opierają się na amerykańskich danych o namierzaniu. Rakiety, o których mowa, mają zasięg od 250 do 300 km i są wystrzeliwane z samolotów. Charakteryzują się zaawansowanymi systemami naprowadzania, wysoką celnością i zdolnością omijania przeszkód terenowych dzięki wbudowanemu systemowi GPS.
Trump: To fake news
Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się Donald Trump. „Artykuł »The Wall Street Journal« o zgodzie USA na ukraińskie ataki wewnątrz Rosji to FAKE NEWS! Stany Zjednoczone nie mają z tymi pociskami nic wspólnego, niezależnie skąd pochodzą i co Ukraina z nimi robi!” — napisał prezydent USA w należącym do niego serwisie Truth Social.
Czytaj więcej
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że Rosja odrzuca plan Donalda Trumpa dotyczący wojny w Ukrainie. - Stanowisko negocjacyjne Rosji, by zat...
Co ws. pocisków Tomahawk ustalili Trump i Zełenski?
W piątek – dzień po rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem – Donald Trump spotkał się w Białym Domu z Wołodymyrem Zełenskim. Celem wizyty prezydenta Ukrainy w Waszyngtonie było między innymi nakłonienie przywódcy USA do sprzedaży pocisków Tomahawk jego krajowi. Rakiety te pozwoliłyby ukraińskiej armii na atakowanie celów głęboko wewnątrz Rosji.
Trump po spotkaniu został zapytany między innymi, co uważa o możliwości wykorzystania przez Ukrainę rakiet dalekiego zasięgu do ataków w głębi Rosji. Zdaniem polityka przekazanie Ukrainie Tomahawków „mogłoby oznaczać większą eskalację”. – Wiele złych rzeczy mogłoby się wydarzyć – powiedział Trump, podkreślając, że Stany Zjednoczone również potrzebują tych pocisków i „nie chcą oddawać rzeczy, które są potrzebne do obrony kraju”.
Zełenski, odpowiadając na słowa Trumpa dotyczące pocisków Tomahawk, zaznaczył, że „to jest wojna technologiczna” oraz że potrzebuje dronów oraz innych typów rakiet oprócz Tomahawków. Dodał też, że chce współpracować z Trumpem, „aby uzyskać niezbędną pomoc dla Ukrainy i jednocześnie wzmocnić amerykańską produkcję zbrojeniową”.