Reklama

Narkotykowy boss w kajdankach. Jego grupa chciała wyprać w Polsce 1,4 mld zł

Wpadł szef międzynarodowej grupy, która chciała w Polsce wyprać 1,4 mld zł. Pieniądze przejmie Skarb Państwa.

Aktualizacja: 20.11.2020 06:20 Publikacja: 19.11.2020 19:15

Narkotykowy boss w kajdankach. Jego grupa chciała wyprać w Polsce 1,4 mld zł

Foto: cbsp.policja.pl

Izraelczyk Shalom Lior A. został – jak ustaliła „Rz" – zatrzymany 29 października na lotnisku w Amsterdamie. Był poszukiwany przez dolnośląski wydział ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu ENA od kilku miesięcy. To on – według śledczych – kierował zorganizowaną grupą przestępczą, która na wielką skalę prała pieniądze z narkobiznesu (najprawdopodobniej kolumbijskiego) i oszustw internetowych. Należące do gangu 1,4 mld zł we wrześniu ubiegłego roku zajęła wrocławska prokuratura. Pieniądze przejmie Skarb Państwa. Jak dotąd jest to największe w historii zabezpieczenie na poczet przepadku.

Obracali fortuną

39-letni Izraelczyk Shalom Lior A. mieszka w Panamie, ma także paszport tego kraju. Jest to czwarta osoba zatrzymana w sprawie. Do „kompletu" brakuje jeszcze jednego członka grupy.

„Czynności procesowe z podejrzanym zostaną wykonane niezwłocznie po przewiezieniu go do Polski" – mówi nam Prokuratura Krajowa.

W gangu A. na terenie Polski działało pięć osób – w tym dwie Polki i trzech cudzoziemców. Szefował im Izraelczyk, a jego prawą ręką był zatrzymany w Grecji (w październiku ub. roku sprowadzony do Polski) narkotykowy boss Ivan Manuel M. L. – to on założył w Polsce spółki, które miały rachunki w banku w Skierniewicach, na których ulokowano zyski kartelu narkotykowego w dolarach amerykańskich, brytyjskich funtach, euro i złotówkach.

– Obie spółki w rzeczywistości nie prowadziły żadnej działalności gospodarczej. Zostały utworzone wyłącznie po to, aby udostępniać swoje rachunki bankowe do międzynarodowych przestępczych operacji finansowych – twierdzi Prokuratura Krajowa. Jak wynika z rejestrów, konta założono na spółki Ivana Manuela M. L. – Crypto i Neso, zarejestrowane w Polsce we wrześniu 2016 r. (Neso w lutym 2019 r. została wyrejestrowana). Obie miały minimalny kapitał zakładowy – 5 tys. zł. Co ciekawe, Crypto należąca w większości do podobnej spółki w Panamie prowadziła w spółdzielczym banku rachunki depozytowe jednej z największych giełd kryptowalut na świecie – BitFinex, obsługującej 20 proc. obrotów Bitcoin-Euro (w ciągu doby obraca sumami rzędu 1,5 miliarda dolarów).

Reklama
Reklama

Brudne pieniądze gangu, jak ustalili śledczy, „były ukrywane za pomocą skomplikowanych transakcji bankowych, w ramach mechanizmu prania pieniędzy przy wykorzystaniu ogromnej ilości rachunków bankowych, w tym założonych i prowadzonych na terenie Polski, ale także kilkudziesięciu innych krajów".

Polskie słupy

Według naszych informacji rolę tzw. słupów, czyli podstawionych osób w spółkach, odkrywały m.in. dwie Polki o tym samym nazwisku – Agnieszka i Adrianna K. (mają zarzuty, są na wolności).

Wszyscy członkowie grupy byli ścigani na podstawie ENA wystawionego przez dolnośląską prokuraturę, obecnie poszukiwany jest jeszcze jeden z cudzoziemców.

Zarzuty dotyczą okresu od grudnia 2016 do stycznia 2018 roku. Dziś w areszcie siedzi Ivan Manuel M.L., który ma także zarzut udziału w obrocie narkotykami o wartości nie mniejszej niż 3,4 mld zł i zatrzymany Izraelczyk.

Rozpracowanie grupy jest efektem współpracy polskich i międzynarodowych służb specjalnych – dolnośląskiej prokuratury i CBŚP, które współpracowały z Europolem, Interpolem i służbami amerykańskimi, w tym DEA (amerykański departament do spraw zwalczania przestępczości narkotykowej).

„Prane" w Polsce brudne pieniądze kolumbijskich karteli narkotykowych udało się ająć dzięki przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizacji z marca 2017 r. ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Na Skarb Państwa przejdą jednak, dopiero kiedy zapadną prawomocne wyroki skazujące.

Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama