Reklama

Brak zapłaty za mieszkanie, a zwolnienie z PIT - wyrok NSA

Zbywca mieszkania straci podatkowo, gdy trafi na nierzetelnego kupującego. Gdy nieruchomość wróci do niego, znowu będzie musiał czekać pięć lat, żeby zbyć ją bez podatku.

Publikacja: 04.12.2017 06:57

Brak zapłaty za mieszkanie, a zwolnienie z PIT - wyrok NSA

Foto: Adobe Stock

Gdy sprzedawca ma pecha i trafi na nabywcę, który mu nie zapłaci, straci nie tylko czas i nerwy. Wpadnie też w pułapkę podatkową. Potwierdza to rozstrzygnięcie Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W sprawie chodziło o sprzedaż nieruchomości nabytej w 2003 r. Z wniosku o interpretację wynikało, że w 2011 r. jej współwłaściciel (wraz z pozostałymi) chciał ją sprzedać. Kupujący zapłacił tylko 20 proc. ceny. Wobec tego w 2013 r. strony anulowały umowę. Na podstawie kolejnej notarialnej umowy nieruchomość wróciła do właścicieli. Wnioskodawca wskazał, że nadal planuje jej zbycie. I postanowił się upewnić, czy powrotne przeniesienie własności będzie stanowiło jej „nabycie" z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT. W praktyce chodziło o to, czy nieruchomość nadal można sprzedać bez PIT. Opodatkowanie odpłatnego zbycia zależy bowiem od tego, czy od końca roku, w którym została nabyta, minęło pięć lat. Jeśli tak, można ją sprzedać bez rozliczania się z fiskusem. Podatnik miał wątpliwości, czy pięcioletni termin trzeba liczyć na nowo. Sam uważał, że datą nabycia, od której liczy się termin decydujący o opodatkowaniu, jest rok pierwotnego nabycia, a nie moment zwrotu własności nieruchomości w wyniku odstąpienia od umowy.

Fiskus nie potwierdził tego stanowiska. Stwierdził, że odstąpienie od umowy w 2013 r. skutkowało ponownym przeniesieniem własności. W konsekwencji planowana ponowna jej sprzedaż dokonana przed upływem pięciu lat będzie stanowiła źródło przychodu. A dochód z niej będzie opodatkowany 19-proc. PIT.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, gdzie wygrał fiskus. WSA zauważył, że ustawa o PIT nie zawiera definicji nabycia, konieczne jest więc odwołanie się do prawa cywilnego. A z cywilistycznego punktu widzenia samo zawarcie umowy powoduje skutek rozporządzający. Wykonanie innych, wynikających z niej obowiązków stron, np. zapłata ceny, nie wpływa w żaden sposób na przeniesienie własności.

Z tym podejściem zgodził się NSA. Potwierdził, że w spornej sprawie doszło do ponownego nabycia nieruchomości. Nie ma przy tym znaczenie, że podatnik nie otrzymał zapłaty. Podkreślił, że na fiskusa nie można przerzucać błędu w wyborze kontrahenta. Skoro więc zwrotne przeniesienie to nowe nabycie, to od niego należy liczyć pięcioletni termin. Wyrok jest prawomocny.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama