fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Terapia antystresowa finansowana przez pracodawcę zwolniona z podatku

123RF
Pracownik, któremu firma finansuje zajęcia antystresowe, nie uzyskuje przychodu.

Fiskus potwierdza, że zatrudniony nic dodatkowo nie zarabia na świadczeniach przekazywanych w interesie pracodawcy. Przykładowo na opłaceniu udziału w warsztatach mających poprawić funkcjonowanie w miejscu pracy. Tak wynika z interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.

Wystąpiła o nią gmina, która wdraża program mający poprawić warunki pracy zatrudnionych osób. Chce zbadać stopień wypalenia zawodowego pracowników i podjąć działania, które polepszą ich stan psychofizyczny. Ma to zwiększyć efektywność pracy, poprawić relacje ze współpracownikami i doprowadzić do wydłużenia okresu aktywności zawodowej.

W tym celu gmina organizuje wiele zajęć ze specjalistami. Między innymi grupowe warsztaty antystresowe, relaksacyjne oraz z zakresu komunikacji interpersonalnej. Uczestnicy programu mogą też liczyć na indywidualne wsparcie psychologiczne czy terapeutyczne. Będzie także coś dla ciała: ćwiczenia rehabilitacyjne, siłownia, aerobik oraz basen.

Czy uczestnicy zajęć uzyskają przychód, od którego pracodawca musi potrącić podatek? Gmina twierdzi, że nie. Argumentuje, że program jest realizowany w interesie pracodawcy. Gwarantuje bowiem bezpieczne warunki pracy, co umożliwia prawidłowe jej wykonywanie. Warunki działania zatrudnionych osób, przykładowo stykanie się z problemami alkoholizmu, narkomanii czy przemocy, odpowiedzialność za życie i zdrowie innych, presja czasu, powodują przemęczenie psychofizyczne. Uczestnictwo w warsztatach i innych zajęciach ma niwelować negatywne skutki pracy. Przeszkoleni, sprawniejsi fizycznie i odporniejsi psychicznie pracownicy będą bardziej efektywni.

Zdaniem pracodawcy uczestnicy zajęć nie uzyskają korzyści majątkowej. Nie powiększą się ich aktywa ani też nie zaoszczędzą wydatków, ponieważ sami nie skorzystaliby z tych świadczeń.

Fiskus tylko częściowo zgodził się ze stanowiskiem gminy. Powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 lipca 2014 r. (sygn. K 7/13). Określono w nim, jakie kryteria muszą być spełnione, aby zakwalifikować przekazywane pracownikowi świadczenie jako jego przychód ze stosunku pracy.

Po pierwsze, powinien z niego korzystać dobrowolnie, bez żadnego przymusu ze strony firmy. Po drugie, świadczenie musi być spełnione w interesie pracownika, a nie pracodawcy. Po trzecie, powinno przynieść mu korzyść w postaci powiększenia aktywów lub uniknięcia wydatku, który musiałby ponieść. Po czwarte, korzyść ta ma być wymierna i przypisana indywidualnie.

Te warunki, zdaniem skarbówki, są spełnione wtedy, gdy pracodawca zapewnia zatrudnionym aerobik, basen, siłownię czy grupowe ćwiczenia rehabilitacyjne. Pracownicy korzystają z tego dobrowolnie, wydatek jest poniesiony w ich interesie, a ponieważ zajęcia finansuje pracodawca, uczestnik zaoszczędzi własne środki. Korzyść będzie wymierna i można ją przypisać indywidualnie. Dlatego uczestnikom należy naliczyć przychód.

Ten obowiązek nie jest przypisany do finansowania wsparcia psychologicznego czy terapeutycznego, a także warsztatów antystresowych, relaksacyjnych oraz z komunikacji interpersonalnej. Celem zajęć jest bowiem poprawa funkcjonowania w środowisku pracy, przeciwdziałanie wypaleniu zawodowemu, ograniczenie czynników ryzyka oraz nabycie umiejętności radzenia sobie ze stresem. Przyniosą korzyści też pracodawcy. Dlatego ich sfinansowanie nie skutkuje powstaniem przychodu u pracowników. Wezmą udział w zajęciach, by prawidłowo wykonywać swoje obowiązki. Nie uzyskają więc przysporzenia majątkowego.

numer interpretacji: 0115-KDIT2-2.4011. 338.2018.1.RS

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA