fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Blitzkrieg z Trybunałem to wynik przypadku

Fotorzepa, Piotr Guzik
- 70 proc. czasu premiera to zajmowanie się sprawami od niego niezależnymi. Na prawdziwe rządzenie zostaje 30 proc. Tymczasem Jarosław Kaczyński ma dziś na nie 95 proc. - mówi Rafał Matyja, politolog.

Plus Minus: Po co to Kaczyńskiemu?

To, czyli co?

Szybkie, gwałtowne przejmowanie władzy.

To co widoczne, to nie szybkość działań PiS, ale ich brutalność i ostentacja. Gdyby Platforma nie podsunęła im sprawy Trybunału Konstytucyjnego, wszystko wyglądałoby inaczej.

Kaczyński uzasadnia, że musi rozprawić się z Trybunałem, który zablokuje wszystkie reformy.

Blitzkrieg z Trybunałem jest wynikiem przypadku, ale tu też najbardziej dziwi nie tempo, ale styl. PiS nie szuka możliwości załagodzenia sporu, inna sprawa, że nie wiadomo, czy druga strona by tego chciała.

Kaczyński nie chce kompromisu, tylko swoich sędziów. Zupełnie jak PO.

I co? Walka się toczy o trzech sędziów? Nie wierzę w to.

A o co?

Ważniejsze jest zdyscyplinowanie własnej partii, które łatwo osiągnąć, gdy jest wspólny wróg i trwa wojna. Wtedy nieważne stają się żale jakiejś frakcji, że nie dostała wiceministra. A drugi powód to stworzenie zapory do dogadania się z systemem.

Syste...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA