fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Szułdrzyński: Nowa zimna wojna między Brytanią a Rosją

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Brytyjczycy się wkurzyli. Informacja o otruciu kolejnego byłego rosyjskiego szpiega na terytorium Zjednoczonego Królestwa doprowadziła flegmatycznych na ogół dyplomatów Jej Królewskiej Mości do wściekłości.

Podejrzenie znów pada na Moskwę. – Jeśli to się potwierdzi, uznamy to za akt wojny – zagroził nawet Boris Johnson, szef angielskiego MSZ.

Trudno to uznać za rytualne pohukiwania. 12 lat temu, po śmierci innego byłego rosyjskiego agenta Aleksandra Litwinienki Brytyjczycy uznali działanie służb Putina na terytorium Wielkiej Brytanii za absolutnie niedopuszczalne. Na czym bowiem polega suwerenność państwa, jeśli na jego terytorium morduje się osobę znajdującą się pod szczególną ochroną? I nie robią tego przypadkowi opryszkowie, bezpaństwowe organizacje międzynarodowe, lecz służby specjalne innego państwa.

Tym razem w stanie krytycznym na ulicznej ławce znalezieni zostali Siergiej Skripal oraz jego córka. Jak poinformowano, otruto ich nieznaną substancją. Skripal to były pułkownik GRU, najpierw skazany w Rosji za współpracę z brytyjskimi służbami, a po 2010 r. ułaskawiony przy okazji wielkiej wymiany szpiegów. To właśnie wtedy Rosjanie sprowadzili do siebi...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA