fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tyrmand, Nałkowska, Hartwig…Sylwester w poszukiwaniu nadziei

„Nie pamiętam od dawna, by powszechne życzenia wyrażały się w prostym zdaniu: Ten rok musi być inny! Lepszy oczywiście” – notował 1 stycznia 1969 r. pisarz i polityk Jerzy Zawieyski
PAP/CAF-Archiwum
„Natańczyłem się nawet z jedną panią niezbyt młodą, ale pełną temperamentu i niezadowoloną ze swojego męża. Ale w ogóle było trochę rybio (...) Noc sylwestrowa piekielnie mroźna, wróciliśmy o piątej rano" – recenzował koniec roku 1969 Stefan Kisielewski w dziennikach.

Zapewne mało komu podczas zeszłorocznego świętowania sylwestra przyszło do głowy, co przyniesie rok 2020. Od dziesiątków lat 31 grudnia i 1 stycznia duża część ludzi oddaje się wielkiej, głośnej i logicznie trudnej do wytłumaczenia radości. Towarzyszą temu ogromne, choć rzadko spełniane, nadzieje wobec nadchodzącego czasu. Warto właśnie w takim kontekście przyjrzeć się, jak noworoczne nadzieje i refleksje znajdywały odzwierciedlenie w dziennikach znanych Polaków. A poza tym zobaczyć, jak się wówczas, w lepszych i gorszych chwilach naszej historii, bawiono, jak spędzano przełom nowego i starego roku. Z niniejszej perspektywy jesteśmy dziś w o tyle wygodnej sytuacji, że możemy tamte zapiski, zawarte w nich emocje i oczekiwania skonfrontować ze znanymi nam późniejszymi wydarzeniami.




Wielki muzyk, średni premier

Zacznijmy od pierwszych tygodni po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Maria Dąbrowska 2 stycznia 1919 r. notowała: „Wczoraj mieliś...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA