fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Słońce zaszło nad Neapolem

AFP
Wojciech Szczęsny zagrał w hicie Serie A: Juventus zremisował z Interem. Kamil Grosicki wrócił do składu Hull i strzelił gola. Borussia zmieniła trenera.

Jeśli ktoś martwił się, że po przeprowadzce do Turynu Szczęsny utknie na ławce Juventusu, w ostatnich dniach mógł porzucić obawy. Kontuzja Gianluigiego Buffona sprawiła, że Polak stanął w bramce najpierw w meczu Ligi Mistrzów z Olympiakosem, a w sobotę w szlagierowym spotkaniu z Interem. W obu przypadkach spisał się bez zarzutu i zachował czyste konta.

Po zwycięstwie w Pireusie włoskie media pisały, że Szczęsny zdał egzamin maturalny i mógłby zastąpić Buffona już teraz. W miniony weekend nie miał wielu okazji, by potwierdzić te opinie. Inter rzadko dostawał się pod pole karne gospodarzy, ale też skutecznie się bronił i pozostaje jedynym niepokonanym zespołem we Włoszech. A dzięki remisowi Napoli z Fiorentiną (0:0) również liderem.

Nad Neapolem zaszło ostatnio słońce. Porażka w hicie z Juventusem, potem przegrana w Rotterdamie równoznaczna z odpadnięciem z Champions League, teraz kolejna strata punktów. Dwie dobre okazje zmarnował Piotr Zieliński.

Przełamał się natomiast inny z kadrowiczów Adama Nawałki – Kamil Grosicki. Po trzech meczach wrócił do podstawowej jedenastki Hull i odwdzięczył się pięknym trafieniem zza pola karnego. Drużyna Polaka pokonała Brentford 3:2, odnosząc pierwsze zwycięstwo od października. Może tym występem Grosicki przekona do siebie Nigela Adkinsa, który na stanowisku trenera zmienił Leonida Słuckiego.

Anglia żyła derbami Liverpoolu i Manchesteru. Zespół City wygrał na Old Trafford z United 2:1 i powiększył przewagę nad sąsiadem do 11 pkt.

Everton wywiózł z Anfield punkt (1:1), choć wyrównał w kontrowersyjnych okolicznościach – po wątpliwym rzucie karnym wykorzystanym przez Wayne'a Rooneya. Juergen Klopp nie ukrywał zdenerwowania decyzją sędziego, który sięgnął po gwizdek po tym, jak Dejan Lovren popchnął lekko jednego z przeciwników.

Robert Lewandowski w miniony weekend dostał zasłużony odpoczynek. W meczu z Eintrachtem wszedł na boisko dopiero w końcówce. Bayern wygrał we Frankfurcie 1:0. Duża w tym zasługa Toma Starke, który po poważnej kontuzji Manuela Neuera przerwał emeryturę i w sobotę, w pierwszym występie od maja, popisał się kilkoma dobrymi interwencjami.

Bawarczycy zapewnili sobie tytuł mistrza jesieni. Borussia postanowiła nie czekać do zimowej przerwy i po sobotniej porażce z Werderem (1:2) zwolniła Petera Bosza. Nowym trenerem będzie Peter Stoeger, który przed tygodniem stracił pracę w FC Koeln. Pytanie, czy w Dortmundzie będzie miał jeszcze co ratować. Drużyna odpadła z Ligi Mistrzów, w Bundeslidze traci do lidera z Monachium już 13 punktów, a jeszcze przed świętami może się pożegnać z Pucharem Niemiec. W 1/8 finału czeka... Bayern.

Stoeger to opcja tymczasowa. Władze Borussii chcą, żeby po sezonie posadę objął Julian Nagelsmann. Ale 30-letniego szkoleniowca Hoffenheim chętnie widziałby u siebie także Bayern. Ta walka może być bardziej emocjonująca niż rywalizacja o tytuł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA