fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Przeniesienie łazienki w miejsce kuchni - co zrobić gdy jest to uciążliwe dla sąsiadów

AdobeStock
Przeniesienie łazienki w miejsce kuchni może być udręką dla sąsiada. Jeśli okaże się, że rury zostały źle poprowadzone, trzeba będzie je przełożyć.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zajął się zbyt głośną toaletą i rurami z wodą. Właściciel mieszkania, w którym się one znajdują, musi zadbać o dodatkowe pomiary, które pozwolą ustalić, czy nie przeszkadzają sąsiadowi. Chodzi o to, że mężczyzna zaaranżował łazienkę w miejscu, gdzie pierwotnie miała się znajdować kuchnia. Problem w tym, że instalacja ciepłej i zimnej wody oraz kanalizacji została poprowadzona w ścianie łączącej dwa lokale. To przeszkadzało sąsiadowi. Poskarżył się na hałas powiatowemu inspektorowi nadzoru budowlanego, a ten nakazał, by przywrócić stan poprzedni.

Sprawa trafiła do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Dla niego nie wszystko było jasne i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wówczas powiatowy inspektor nakazał właścicielowi lokalu, by przedłożył ocenę techniczną wykonanych robót budowlanych. Na jej podstawie doszedł do wniosku, że hałas nie jest dokuczliwy. Właściciel sąsiedniego lokalu odwołał się do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Ten miał zastrzeżenia do opinii. Zabrakło w niej pomiarów faktycznego poziomu dźwięku w sąsiednim lokalu. Nie określała również jednoznacznie, czy w wyniku wykonania bruzd w ścianie między lokalami i zamontowania w nich instalacji wodno-kanalizacyjnej faktycznie doszło do podwyższenia emisji dźwięków. Wojewódzki inspektor przekazał więc sprawę powiatowemu nadzorowi do ponownego rozpoznania. Chciał, by uzupełniono ocenę techniczną o pomiary hałasu związane z użytkowaniem instalacji wody w ścianie międzylokalowej. Sprzeciw do WSA wniósł właściciel spornego lokalu. Sąd uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Autor oceny technicznej uznał, że bruzdy pod instalację wodną nie pogorszyły izolacji akustycznej między lokalami oraz że ściana spełnia warunki ochrony akustycznej dla ścian pomiędzy mieszkaniami.

Tymczasem, zdaniem WSA, obecna łazienka znajduje się w pomieszczeniu pierwotnie przewidzianym jako kuchnia. A przedłożona ocena techniczna skupia się na izolacyjności akustycznej spornej ściany między lokalami. Nie zawiera żadnych pomiarów hałasu, chociażby wywołanego korzystaniem z łazienki, i zestawieniem ich ze wskazaną izolacyjnością akustyczną ściany.

Według sądu dopiero tego typu ustalenia pozwolą na wysnucie wniosków co do zapewnienia właściwego, wynikającego z przepisów prawa, dopuszczonego poziomu hałasu z uwzględnieniem charakteru pomieszczeń.

Sygnatura akt: VII SA/Wa 2450/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA