fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sprawy frankowe wymagają ugruntowanego stanowiska

Adobe Stock
Linia orzecznicza SN wciąż nie jest niestety jasna, co utrudnia prawidłowe stosowanie prawa UE i opóźnia proces całościowego rozwiązania problemu na tle umów kredytowych. Widać to w szczególności na tle najnowszych pytań kierowanych przez sądy niższych instancji do TSUE.

Sytuacja sędziów orzekających w jednej z ponad 14 tys. spraw toczących się na tle kredytów frankowych denominowanych bądź indeksowanych w CHF jest trudna nie tylko z powodów naruszeń dotyczących systemowych gwarancji ich niezależności. W świetle dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego ci sędziowie często znajdują się w krzyżowym ogniu wykluczającej się argumentacji prawnej TSUE oraz SN, co stawia ich przed wyborem (na szczęście coraz rzadszym): iść wbrew linii orzeczniczej SN czy wbrew TSUE?

Po przystąpieniu do Unii Europejskiej prawo obowiązujące w Polsce jest tworzone w Warszawie, Brukseli i Strasburgu, a każdy sąd polski jest sądem europejskim. Oznacza to konieczność prawidłowego stosowania prawa UE oraz wykładania prawa krajowego w sposób, który nie uniemożliwi osiągnięcia celów prawa UE. Jest to system nowy, dynamicznie się rozwijający i szalenie skomplikowany, tak z punktu widzenia struktury, jak i treści regulacji. W zakresie spraw leżących w k...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA