fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Jąkająca się mysz

Czy dzięki myszom uda się opracować terapię łagodzącą jąkanie się?
materiały prasowe
Chcąc lepiej zbadać naturę jąkania, naukowcy wyhodowali myszy obarczone tą dolegliwością. Gryzonie zmodyfikowano genetycznie wprowadzając do ich DNA mutację w genie zwanym Gnptab.

Taka sama mutacja występuje u niektórych jąkających się ludzi. W ten sposób naukowcy wyprodukowali „mysi model" do badań nad zaburzeniami mowy.

Jak myszy, które przecież nie mówią, mogą się jąkać? Tim Holy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w St. Louis tłumaczy, że człowiek, by mówić, musi panować nad odpowiednimi mięśniami. A mutacja w genie właśnie tej kontroli stoi na przeszkodzie.

Myszy w sposób spontaniczny wydają rozmaite dźwięki (np. kiedy są zabierane od matek, albo gdy chcą na siebie zwrócić uwagę partnera). W przypadku zmodyfikowanych myszy piski te były często przerywane pauzami. Mutacja nie ograniczyła zakresu wysokości dźwięków, a jedynie poszatkowała je.

Naukowcy uważają, że skoro mają już jąkającą się mysz mogą spróbować wejrzeć w naturę tej niegroźnej, ale uciążliwej dolegliwości. Możliwe, że uda się opracować terapię likwidującą lub łagodzącą jąkanie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA