fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Program Pospieszalskiego zdjęty z anteny. Komunikat TVP

Fotorzepa, Magda Starowieyska
W poniedziałkowy wieczór Telewizja Polska nie wyemitowała programu "Warto rozmawiać" Jana Pospieszalskiego. TVP informuje, że w poprzednim programie doszło do "naruszenia Zasady Etyki dziennikarskiej obowiązujące w Telewizji Polskiej”.

Program "Warto rozmawiać" wyemitowany 12 kwietnia dotyczył walki z pandemią koronawirusa. 

„Nigdy nie wrócimy już do normalności” – straszy minister zdrowia, a media epatują kolejnymi rekordami śmiertelności. Jak wiele z tych osób mogłoby żyć, gdyby nie lockdown podstawowej opieki zdrowotnej? Kiedy zaszczepieni lekarze zaczną z powrotem przyjmować pacjentów? I dlaczego medycy kwestionujący zasadność aktualnej polityki pandemicznej padają ofiarą postępowań dyscyplinarnych? Czy jedynym rozwiązaniem dla problemu pandemii jest polityka szczepionkowa i co z leczeniem innych chorób, które przez koronawirusa zostało mocno ograniczone? - zapowiadano przed emisją.

Głos w sprawie wyemitowanego materiału zabrała posłanka PiS Joanna Lichocka, członek Rady Mediów Narodowych. "Jan Pospieszalski jest zapewne przeciw lockdownowi, bo nie może zarabiać koncertami ale w mediach publicznych podważać w środku pandemii potrzebę noszenia masek, występować przeciw ograniczeniom itp. - no to jest jednak skandal" - skomentowała.

Lichocka zapowiedziała, że złoży projekt stanowiska Rady Mediów Narodowych w tej sprawie.

Pierwszą reakcją TVP było zdjęcie z anteny poniedziałkowego programu. "Z informacji, które uzyskaliśmy wynika, że dzisiejsza powtórka w TVP1 nie zostanie wyemitowana" - poinformowano na profilu "Warto rozmawiać" na Twitterze.

"Szanowni Państwo, na 5 minut przed emisją dzisiejszego programu otrzymaliśmy informację, że zostanie on nagrany i wyemitowany w innym terminie. O nowej porze emisji powiadomimy niezwłocznie po uzyskaniu informacji w tej kwestii" - przekazano w kolejnym wpisie.

We wtorek Centrum Informacji TVP wydało komunikat w sprawie programu. Komisja Etyki TVP stwierdziła, że doszło do naruszenia „Zasady Etyki dziennikarskiej obowiązujące w Telewizji Polskiej”.

"Komisja Etyki uznała, że w audycji zaprezentowano wyłącznie głosy krytyczne wobec podejmowanych działań w walce z pandemią. Dochowanie zasad rzetelności dziennikarskiej jest szczególne ważne w czasie, gdy ludzie walczą o zdrowie i życie i gdy tak wielu widzów, w oparciu o wiedzę z audycji telewizji publicznej może podejmować decyzje odnoszące się do własnego zdrowia, a w szczególności szczepień czy zachowania zasad profilaktyki" - czytamy.

Zapowiedziano, że rozpoczęto rozmowy w sprawie warunków utrzymania audycji w przyszłej ofercie nadawcy publicznego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA