Decyzja posłanki Żanety Cwaliny-Śliwowskiej jest konsekwencją uchwały zaproponowanej przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, która wstrzymuje zmiany personalne w partii do 21 marca. Dokument ma uniemożliwić przeprowadzenie roszad w kierownictwie klubu parlamentarnego w okresie narastającego sporu wewnętrznego.
Jak informuje WP.pl, tzw. uchwała pokojowa została w sobotę przyjęcia przez Radę Krajową Polski 2050. - To nie uchwała pokojowa, tylko kagańcowa. Właściwie to koniec Polski 2050 - mówili po głosowaniu przeciwnicy nowej liderki partii.
Czytaj więcej
W klubie Polski 2050 doszło do nieudanej próby odwołania przewodniczącego Pawła Śliza. Informację...
Żaneta Cwalina-Śliwowska opuszcza partię, zostaje w klubie
Część posłów domaga się odwołania przewodniczącego klubu Pawła Śliza. Według Żanety Cwaliny-Śliwowskiej przyjęta uchwała ogranicza możliwość wyrażenia wotum nieufności wobec szefa klubu.
– To niedemokratyczna uchwała, która zamyka usta posłom i betonuje klub. Posłowie mają prawo wyrazić wotum nieufności wobec przewodniczącego, który łamał regulamin. Próba depolaryzacji tymi metodami wydaje się nieefektywna i może przynieść odwrotny skutek – powiedziała posłanka.