Lotnictwo

Eric Schulz nie spisał się jako handlowiec w Airbusie

Bloomberg
Airbus mianował drugiego od listopada dyrektora handlowego. bo Eric Schulz nagle zrezygnował w 9 miesięcy po przyjściu z Rolls-Royce

Nowym dyrektorem został Christian Scherer, prezes ATR od października 2016, weteran w grupie Airbusa, który rok temu przegrał rywalizację z Schulzem. Francuz zrezygnował z przyczyn osobistych, nowy szef ATR zostanie ogłoszony w najbliższych dniach. Scherer objął nowe stanowisko w trybie natychmiastowym, podlega bezpośrednio prezesowi Tomowi Endersowi.

Schulz był szefem działu silników RR do samolotów cywilnych, stanowisko w Airbusie objął 25 stycznia po Johnie Leahy, który pracował w Airbusie przez ponad 30 lat i w dużym stopniu przyczynił się do sukcesu europejskiej grupy. Jego przyjście miało zapewnić Airbusowi dopływ świeżej krwi, gdy w grupie doszło do zawirowań i demoralizacji działu marketingu z powodu śledztw w W. Brytanii i Francji o korupcję pozy kontraktach.

Poprzednie stanowisko Schulza nie zawsze gwarantowało mu sympatię linii lotniczych, gdy cierpiały z powodu problemów z silnikami RR w samolotach Airbusa i Boeinga. Trudno mu też było znaleźć miejsce w złożonym i podzielonym na frakcje świecie Airbusa.

Do zmiany na stanowisku głównego handlowca dochodzi, gdy Airbus notuje spadek sprzedaży i walczy z opóźnieniami dostaw z powodu problemów technicznych u dostawcy silników Pratt&Whitney, co zwiększyło zniecierpliwienie i frustrację Schulza.

Niektórzy uważali go za następcę Endersa, którego kadencja kończy się w 2019 r., ale podobno doszło do napiec w stosunkach z prezesem działu samolotów cywilnych Guillaume Faury, głównym kandydatem w firmie na miejsce Endersa. — Schulz chyba zrozumiał, w którą stronę wieje wiatr — stwierdziła jedna z osób. Niemniej jednak jego odejście było całkowitym z zaskoczeniem dla kierownictwa, które dowiedziało się o tym kilka dni wcześniej.

Scherer przed objęciem sterów w ATR kierował udanym programem A320neo w Airbusie i pilotował uruchomienie montowni tej grupy w Alabamie. Jako prezesowi STR udało mu się doprowadzić do dużej sprzedaży samolotów w Indiach i w Stanach, ale musiał ograniczyć dostawy do Iranu po wznowieniu sankcji przez Waszyngton.

Jego powrót do rodzimej firmy jest drugim niespodziewanym odejściem w ostatnich latach Francuza z kierowniczego stanowiska w ATR, co może zwiększyć naciski Włoch na wprowadzenie rotacyjnego stanowiska prezesa w spółce należącej do Airbsua i włoskiej Leonardo.

Agresywna polityka handlowa Scherera może zmniejszyć przewagę Boeinga na rynku, wynosząca obecnie trzy czwarte pod względem nowych zamówień. Scherer nie jest jednak fanatykiem udziału rynkowego dla samego udziału, zwłaszcza jeśli miałoby to zagrozić stabilizacji rynku.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL