fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

KE zgadza się na pomoc dla polskich lotnisk w wysokości 142 mln zł

Fot. Dariusz Kłosiński / Lotnisko Chopina
Komisja Europejska uznała, że pomoc państwa dla polskich lotnisk w wysokości 142 mln złotych jest zgodna z zasadami konkurencji. Będzie z niej mogło skorzystać wszystkie 14 lotnisk w Polsce, niezależnie od tego, jakie są w nich udziały Skarbu Państwa.

Wsparcie będzie miało formę dotacji bezpośrednich.

Państwowe pieniądze mają choć w części „zasypać” straty, jakie polskie porty lotnicze poniosły z powodu pandemii koronawirusa w czasie zamknięcia ruchu lotniczego, czyli od 15 marca do końca czerwca 2020.

Ruch lotniczy w Polsce był stopniowo przywracany już od początku czerwca. Niemniej jednak niektóre ostrzeżenia dotyczące podróży, zakazy podróżowania i środki ograniczające obowiązywały do końca tego miesiąca. Spowodowało to znaczne straty operacyjne dla operatorów polskich portów lotniczych - uznała KE.

„Program obejmuje mechanizm wycofania, w ramach którego wszelkie ewentualne wsparcie publiczne otrzymane przez beneficjentów, które przewyższa rzeczywiste straty, będzie musiało zostać zwrócone państwu polskiemu. W związku z tym nie zachodzi ryzyko, że pomoc państwa będzie wyższa niż wysokość strat ” — czytamy w komunikacie z Brukseli.

Komisja oceniła środek na podstawie art.107 ust.2 lit.b Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który umożliwia Komisji zatwierdzanie środków pomocy państwa przyznanych przez państwa członkowskie w celu zrekompensowania określonym przedsiębiorstwom lub określonym sektorom (w formie programów) strat spowodowanych bezpośrednio przez środki ograniczające podjęte w nadzwyczajnych okolicznościach, takich jak pandemia koronawirusa.

Komisja ustaliła także, że zgłoszony przez Polskę program zapewni rekompensatę za straty, które są bezpośrednio związane z pandemią koronawirusa. Uznała również, że środek jest proporcjonalny, ponieważ odszkodowanie nie wykracza poza to, co jest konieczne do zrekompensowania strat. Na tej podstawie Komisja stwierdziła, że pomoc jest zgodna z unijnymi zasadami pomocy państwa.

— Szkoda, że polskie lotniska tak długo muszą czekać na to wsparcie – mówi ekspert lotniczy, Adrian Furgalski. Jego zdaniem, przy obecnym tempie prac legislacyjnych pomoc państwa w najlepszym razie trafi do polskich portów nie wcześniej niż w listopadzie. — Ale dobre i to, bo przy obecnym stanie ruchu pasażerskiego i zapowiedziach kolejnych linii lotniczych o ograniczaniu siatki, sytuacja lotnisk z dnia na dzień się pogarsza — dodaje. Jego zdaniem zupełnie niezrozumiałe były sugestie, aby pomoc została przeznaczona jedynie dla tych portów, które są rentowne. — Przecież publicznie podkreślano, że przy wzroście ruchu lotniczego w naszym kraju, który był bardziej dynamiczny, niż na zachodzie Europy i nadal niewielkim odsetku podróżujących Polaków ten wzrost szybko powróci. Stąd z góry było wiadomo, że niektóre z lotnisk jeszcze przez jakiś czas pozostaną nierentowne — dodaje.

Straty finansowe lotnisk nie są polskim fenomenem. Według wyliczeń Aiports Council International straty lotnisk europejskich w tym roku wyniosą przynajmniej 38,8 mld euro.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA