fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Boks

Tyson - Roy Jones Jr. Wojna legend, hit czy kit?

Roy Jones Jr i Mike Tyson
Roy Jones Jr i Mike Tyson
AFP
To nie żart, do takiej walki dojdzie w najbliższą sobotę w Los Angeles. 54 -letni Mike Tyson zmierzy się z trzy lata młodszym Royem Jonesem Jr i zarobi za to 10 mln dolarów. Nie mniej sławny rywal otrzyma 3 mln.

Tyson, który wraca na ring po 15 latach obiecuje, że większość honorarium przeznaczy na cele charytatywne. Twierdzi też, że jest w lepszej formie, niż wtedy gdy kończył karierę. Schudł kilkadziesiąt kilogramów, ciężko trenował, widać że przygotowania do tego pojedynku potraktował poważnie, choć tak naprawdę nie wiadomo jaka jest formuła tej konfrontacji. Wiemy, że pojedynek zakontraktowano na 8 dwuminutowych rund, że rękawice będą 12 - uncjowe, a sędzią ringowym jest Ray Corona. Ale tego co się wydarzy między linami ringu w nocy z soboty na niedzielę (polskiego czasu) chyba nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Jedni twierdzą, że walka będzie pokazowa, bez wyłaniania zwycięzcy, z kolei Ryan Kavanaugh, współwłaściciel platformy Triller , stojącej za organizacja tego wydarzenia przekonuje, że nie tylko będzie ona punktowana, ale możliwy jest też nokaut.

Przecież jednym z uczestników tego hitu jest „Bestia” Tyson, człowiek którego bał się cały świat. A że było to bardzo dawno temu? Nie ma znaczenia, organizatorzy są przekonani, że sentyment i wiara w magię legend wygra z logiką, a pay per view przyniesie miliony. I o to przecież w tej zabawie chodzi.

Transmisja w Polsacie Sport w nocy z soboty na niedzielę o 3.00. Studio od 2.00.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA