Sąd: Złe dane na L-4 to nie wymówka

To, że lekarz wystawił zwolnienie lekarskie na błędne personalia, nie pozwoli się usprawiedliwić ubezpieczonemu, który nie dochował terminu złożenia wniosku o zasiłek chorobowy.

Publikacja: 28.08.2023 03:00

Sąd: Złe dane na L-4 to nie wymówka

Foto: Adobe Stock

Taki wniosek płynie z prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi wydanego w sprawie prowadzącego działalność gospodarczą. Jego problemy zaczęły się od wystawienia mu ponadmiesięcznego e-zwolnienia. Za czas jego trwania przedsiębiorcy nie wypłacono pieniędzy, ale to opóźnienie on sam usprawiedliwiał trwającą wówczas pandemią. Dopiero kiedy otrzymał z ZUS pismo o wyłączeniu go z ubezpieczenia społecznego, okazało się, że L4 ma błędne dane osobowe. Zaraz po ich sprostowaniu przedsiębiorca złożył wniosek o wypłatę, jednak obowiązujący go termin już minął.

Czytaj więcej

Jak działają e-zwolnienia lekarskie

Sprawa trafiła na wokandę, a Sąd Rejonowy dla Łodzi- Śródmieścia uznał jego odwołanie za zasadne i przyznał prawo do zasiłku. Wskazał, że zgodnie z ustawą roszczenie o wypłatę przedawnia się po upływie sześciu miesięcy od ostatniego dnia okresu, za który przysługuje wsparcie, ale od tej reguły istnieją wyjątki. Jeśli bowiem uprawniony roszczenia nie zgłosił z przyczyn od siebie niezależnych, półroczny termin liczy się dopiero od dnia, w którym utrudnienia te ustały.

Zakład od tego wyroku się odwołał, argumentując, że samo zaświadczenie i tak nie może być traktowane jako wniosek o wypłatę. Apelację tę uwzględnił sąd drugiej instancji.

– Posiadanie zwolnienia jest konieczne, jednak niewystarczające do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia chorobowego – podkreślił SO. – Gdyby zaś przedsiębiorca dopilnował formalności, ZUS miałby obowiązek wyjaśnić kwestię L4, nawet wadliwie wystawionego. Brak wypłaty zasiłku wynika z zaniedbań odwołującego nienależycie dbającego o własne interesy, nie zaś z przyczyn od niego niezależnych – podsumował sąd.

Jak podkreśla adwokat Magdalena Murawska-Gutowska, ewentualne błędy w zaświadczeniu nie miały więc zdaniem SO większego znaczenia.

– Wystawienie zwolnienia na błędne dane byłoby zatem weryfikowane na późniejszym etapie. Ubezpieczony zostałby prawdopodobnie wezwany do złożenia wyjaśnień przez organ i błąd w danych mógłby zostać usunięty – komentuje prawniczka. Wskazuje ponadto, że ubezpieczony miał świadomość, iż konieczne jest złożenie wniosku, bo tak właśnie postępował przy wcześniejszych zwolnieniach. Tym razem jednak nie dopilnował procedury.

Sygnatura akt: VIII Ua 65/22

Taki wniosek płynie z prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi wydanego w sprawie prowadzącego działalność gospodarczą. Jego problemy zaczęły się od wystawienia mu ponadmiesięcznego e-zwolnienia. Za czas jego trwania przedsiębiorcy nie wypłacono pieniędzy, ale to opóźnienie on sam usprawiedliwiał trwającą wówczas pandemią. Dopiero kiedy otrzymał z ZUS pismo o wyłączeniu go z ubezpieczenia społecznego, okazało się, że L4 ma błędne dane osobowe. Zaraz po ich sprostowaniu przedsiębiorca złożył wniosek o wypłatę, jednak obowiązujący go termin już minął.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Edukacja i wychowanie
Duże zmiany w szkołach od 1 września 2024 r. Nowacka podpisała rozporządzenie
Prawo w Firmie
Ta ustawa ma chronić przed hakerami ze Wschodu. Firmy i samorządy protestują
Prawo karne
Prokuratura umarza postępowanie w sprawie Lisa. Posłanka: Nieprawdopodobne uzasadnienie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy