Zamrożenie pensji sędziów na wokandzie TK. Prokuratorzy cały czas za burtą

8 listopada TK ma rozpoznać połączone wnioski I prezes SN, prezesa NSA oraz KRS dotyczące zamrożenia sędziowskich wynagrodzeń. Wątku prokuratorskiego nadal brak.

Publikacja: 06.11.2023 03:00

Zamrożenie pensji sędziów na wokandzie TK. Prokuratorzy cały czas za burtą

Foto: Fotorzepa / Marian Zubrzycki

Chodzi o wnioski prezesów najważniejszych sądów oraz Krajowej Rady Sądownictwa, kwestionujące mechanizm sposobu ustalenia podstawy wynagrodzenia zasadniczego sędziego na rok 2023. 5 września miała się odbyć pierwsza rozprawa w tej sprawie. Pojawił się jednak wniosek prokuratorów odnoszący się do tej samej materii.

– Decyzja, którą TK był zmuszony dziś podjąć, nie należy do łatwych. Z jednej strony sprawa jest chyba jasna i z pism, które strony przedłożyły TK, wygląda na dobrze wyjaśnioną. Z drugiej strony jest wniosek organizacji zawodowej prokuratorów i zasady ekonomiki procesowej powodują, że sprawa dotycząca tego samego przedmiotu kontroli powinna być rozpoznawana łącznie, choćby po to, żebyśmy nie musieli powtarzać czynności procesowych – poinformował wówczas przewodniczący pięcioosobowego składu TK sędzia Bartłomiej Sochański.

Czytaj więcej

Zamrożone pensje prawników na wokandzie TK. Jest termin rozprawy

W związku z tym – jak przekazał sędzia Sochański – skład orzekający zwróci się do prezes TK Julii Przyłębskiej „o możliwie szybkie podjęcie decyzji w sprawie ewentualnego połączenia tych spraw”. – Ekonomika procesowa nakazywałaby łączne rozpoznanie wszystkich czterech wniosków – wyjaśnił sędzia Sochański.

Wniosku prokuratorskiego nadal nie dołączono

Kilka dni temu termin się pojawił – 8 listopada. Ale ekonomiki nadal nie widać. Wniosku prokuratorskiego, jak wynika z zapowiedzi na stronie TK, nadal nie dołączono. – Trybunał ma jeszcze dwa dni na połączenie spraw. Może o tym zadecydować prezes – mówi „Rz” Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP, który wniosek do TK osobiście podpisał.

– 27 października na żądanie TK uzupełniliśmy braki formalne, doręczając dodatkowe odpisy statutu i uchwały Rady Głównej związku. W tym momencie nie ma przeszkód formalnych do rozpoznania wniosku – uważa. Podkreśla, że nie są niezbędne przy tym stanowiska innych podmiotów, takich jak np. prokurator generalny czy Sąd Najwyższy, bo wzorzec kontrolny w postaci art. 2 konstytucji jest tożsamy ze wzorcem ujętym we wnioskach „sędziowskich” już przyjętych do rozpoznania.

Daleko idące skutki dla ok. 20 tys. sędziów, prokuratorów i referendarzy

– Najistotniejsze jest tu stanowisko prokuratora generalnego. Będąc jednocześnie ministrem sprawiedliwości, a zatem członkiem rządu, opowiedział się za stwierdzeniem niezgodności ustawy okołobudżetowej z konstytucją. Oznacza to de facto odejście przez rząd od stanowiska będącego podstawą do mrożenia pensji sędziów i prokuratorów od 2021 r. – mówi Skała.

I dodaje, że ewentualne korzystne rozstrzygnięcie Trybunału będzie miało daleko idące skutki dla ok. 20 tys. sędziów, prokuratorów i referendarzy. Po stronie władzy wykonawczej powstanie obowiązek wyrównania wynagrodzeń za 2023 r. To kwota 780 mln zł. Drugą konsekwencją będzie konieczność korekt w budżecie na 2024 r. Po trzecie, wyrok wpłynie na roszczenia za lata 2021–2022 w zakresie, w którym w sądach toczy się już ponad 1000 spraw. – Jeśli w tym obszarze rządzący nie zdecydują się na rozwiązania systemowe i naprawcze, sądy czeka lawina pozwów, a Skarb Państwa tysiące kosztownych porażek –pointuje szef ZZPiPP.

Chodzi o wnioski prezesów najważniejszych sądów oraz Krajowej Rady Sądownictwa, kwestionujące mechanizm sposobu ustalenia podstawy wynagrodzenia zasadniczego sędziego na rok 2023. 5 września miała się odbyć pierwsza rozprawa w tej sprawie. Pojawił się jednak wniosek prokuratorów odnoszący się do tej samej materii.

– Decyzja, którą TK był zmuszony dziś podjąć, nie należy do łatwych. Z jednej strony sprawa jest chyba jasna i z pism, które strony przedłożyły TK, wygląda na dobrze wyjaśnioną. Z drugiej strony jest wniosek organizacji zawodowej prokuratorów i zasady ekonomiki procesowej powodują, że sprawa dotycząca tego samego przedmiotu kontroli powinna być rozpoznawana łącznie, choćby po to, żebyśmy nie musieli powtarzać czynności procesowych – poinformował wówczas przewodniczący pięcioosobowego składu TK sędzia Bartłomiej Sochański.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
ABC Firmy
Nowa usługa w aplikacji mObywatel 2.0. Ministerstwo: to przełom
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Sądy i trybunały
Wznowienie postępowania z powodu "neosędziego"? Sąd nie czuje się związany wyrokiem ws. Wałęsy
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?