Do zdarzenia doszło na terenie Uniwersytetu Technicznego. Na miejsce zadysponowano osiem karetek pogotowia. Według dziennika „Aftonbladet” zgłoszenie o wypadku wpłynęło o godz. 15.23. Serwis internetowy gazety podaje, że w wypadku zginęły trzy osoby. – Na razie nie podajemy więcej informacji na temat liczby, płci ani wieku – powiedziała Nadya Norton, rzeczniczka prasowa sztokholmskiej policji.
To nie był wypadek? Policja: wstępna kwalifikacja to zabójstwo
Policja poinformowała, że zdarzenie wstępnie zakwalifikowano jako zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, ale dokładne okoliczności zdarzenia wciąż nie są jasne. Rzeczniczka sztokholmskiej policji poinformowała, że kierowca autobusu został aresztowany i zostanie przesłuchany, aby mógł przedstawić własną wersję wydarzeń.
Czytaj więcej
Wyrok skazujący i zakaz prowadzenia pojazdów nie powstrzymał Tomasza U. Usiadł za kierownicą, potrącił pieszego i zbiegł. A potem szykował ucieczkę...
Do zdarzenia doszło w godzinach szczytu, kiedy w centrum szwedzkiej stolicy było mnóstwo osób. Przedstawiciele straży pożarnej informowali, że na miejscu tragedii panował duży chaos.
Jeden ze świadków relacjonował, że usłyszał „głośny huk”. - Leżałem w łóżku w swoim pokoju, gdy usłyszałem głośny huk i krzyki kilku osób. Potem podbiegłem do okna, zobaczyłem rozbity autobus i kilka osób leżących na ziemi - mówił, cytowany przez „Aftonbladet”.
Nietypowy, piętrowy autobus linii 676
Policja zamknęła teren w pobliżu zdarzenia. Zmieniono także organizację ruchu w okolicy, kierując autobusy na objazdy.
Na miejscu pracują policyjni technicy, którzy zabezpieczają ślady.
Przedsiębiorstwo komunikacji miejskiej SL w Sztokholmie podało, że wypadek spowodował autobus linii 676. To nietypowy, dwupiętrowy pojazd kursujący między centrum Sztokholmu a Norrtälje na północnych przedmieściach miasta.