Jak przekazał Tadas Vasiliauskas, rzecznik litewskich portów lotniczych, maszyna Embraer E170STD wykonująca rejs LO771 wylądowała o godz. 13:43, lecz podczas kołowania w kierunku stanowiska postojowego zjechała z utwardzonej nawierzchni.
Dane z serwisów śledzących loty pokazały, że samolot zatrzymał się po północnej stronie lotniska. Wokół maszyny pojawiło się kilka pojazdów służb technicznych, w tym wóz strażacki. Pasażerów ewakuowano z pokładu.
- Wśród pasażerów nie było strachu, wszyscy zachowywali się spokojnie. Stewardzi LOT zareagowali bardzo profesjonalnie. Wszystkie informacje były przekazywane jasno. Nie było żadnej paniki ani strachu – powiedział LRT.lt jeden z pasażerów.
- Wylądowaliśmy normalnie. Widocznie pas był śliski i podczas kołowania samolot zsunął się. Uczucie było takie samo, jak wtedy, gdy samochód zaczyna wpadać w poślizg. Czujesz, że ślizgasz się, pasy bezpieczeństwa się napinają i tyle. Samolot się zatrzymał, prędkość nie była duża - dodał.