Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie zagrożenia niesie dla branży lotniczej ekstremalna pogoda oraz zmiany klimatyczne?
- W jaki sposób geopolityka i zakłócone łańcuchy dostaw wpływają na lotnictwo?
- Jakie jest ryzyko finansowe związane z obecnym zadłużeniem globalnym?
- Jak rola sztucznej inteligencji i cyberataków zmienia się w kontekście bezpieczeństwa lotnictwa?
- Dlaczego osłabienie międzynarodowego handlu wpływa na sytuację w branży lotniczej?
- Jakie mniejsze zagrożenia mogą jeszcze wpływać na sektor lotniczy w nadchodzących latach?
Ekstremalna pogoda, jakiej właśnie doświadczamy, uderza w rolnictwo, infrastrukturę, światowy handel oraz przepływy środków inwestycyjnych. Z kolei transformacja w lotnictwie, zakładająca zeroemisyjny transport lotniczy, potrzebuje stabilnej polityki i gwarancji finansowania. Dlatego właśnie zmiany klimatyczne są tak istotne – uważa Marie Owens Thomsen, główna ekonomistka Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA).
Czytaj więcej
Lotnisko Schiphol w Amsterdamie się poddało. W środę, 7 stycznia, rano odwołało ponad 700 lotów, 60 proc. z planowanych. Zła sytuacja jest też we F...
Wymienia ona jeszcze cztery inne ryzyka, szczególnie wyraźne w przypadku branży lotniczej. Są to: geopolityka, zakłócone łańcuchy dostaw, cyberataki oraz – mimo wszystko – niestabilna sytuacja gospodarcza.
Świat już nie jest przyjazny dla podróży
Po raz pierwszy od II wojny światowej glob został tak wyraźnie podzielony, przy założeniu, że poszczególne kraje będą teraz dbały przede wszystkim o siebie, nie zważając na szkody wyrządzane otoczeniu. Osłabło znaczenie instytucji międzynarodowych, takich jak choćby Światowa Organizacja Handlu, która stała się bezradna wobec polityki prezydenta USA Donalda Trumpa.
„Świat nie jest już tak przyjazny dla podróży. Odczuwalna jest niechęć wobec imigrantów, którzy przecież są ratunkiem dla starzejących się populacji. I tego nie zmienimy. Niezależnie od tego, czy rządy tego chcą, czy nie, presja na granice pozostanie, a wydatki na cele społeczne będą się zwiększać”.
Czytaj więcej
„Tylko te rejsy, które już wystartowały są obsługiwane i ich lądowanie będzie sterowane ręcznie. Grecka przestrzeń powietrzna jest zamknięta do odw...
Wystarczy spojrzeć na mapę świata i policzyć, ile jest obecnie konfliktów. Nie wiadomo, jaki finał ostatecznie będą miały obecne zamieszki w Iranie i czy Donald Trump zdecyduje się ingerować także w ten konflikt. Nie wiadomo, jaki był główny powód kolejnego amerykańskiego bombardowania w Syrii ani co oznacza użycie przez Rosjan Oresznika tuż przy granicy z NATO.
Wyraźnie widać również odwrót od liberalizacji w światowym handlu. Kolejne inicjatywy pomogły obniżyć światowe cła ze średniego poziomu 22 proc. w 1947 r. do 5 proc. w 1994 r. Teraz, po wprowadzeniu przez Donalda Trumpa polityki „żonglowania cłami”, liberalizacja jest w odwrocie, co będzie szybko odczuwalne.
Marie Owens Thomsen wskazuje, że obecna sytuacja geopolityczna przypomina tę z lat 1918–1939, charakteryzującą się spowolnieniem handlu oraz rosnącym zadłużeniem państw, przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Już w 2024 r. było ono – według szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego – wyższe niż 235 proc. globalnego PKB.
Czytaj więcej
Przestrzeń powietrzna powinna być apolityczna, a nie być narzędziem polityki jak obecnie – mówi Nick Careen, wiceprezes Międzynarodowego Zrzeszenia...
„Tak historycznie wysokie zadłużenie wystawia globalną gospodarkę na ogromne ryzyko, dusi inwestycje, a firmy i gospodarstwa domowe naraża wręcz na bankructwo” – ostrzega ekonomistka IATA.
Wskazuje jednocześnie, że siedem firm technologicznych – Apple, Microsoft, Nvidia, Alphabet, Amazon, Tesla i Meta – od 2020 r. ciągnie w górę indeks S&P 500. Jeśli dojdzie do jakiejkolwiek korekty, może to oznaczać załamanie na rynkach. Ryzyko globalnego kryzysu finansowego Owens Thomsen ocenia jednak jako niskie lub średnie.
Zwraca także uwagę, że zaplanowane na 3 listopada wybory w USA, odbywające się w połowie kadencji prezydenckiej i stanowiące ocenę jego polityki, mogą dać większość Demokratom w Izbie Reprezentantów. To z kolei ograniczyłoby władzę Donalda Trumpa, który z pewnością nie przyjąłby takiej oceny z entuzjazmem. W tym kontekście niewykluczone byłoby podniesienie limitu zadłużenia z obecnych 41,1 bln dol. Gdyby limit nie został zwiększony, Stany Zjednoczone nie byłyby w stanie obsługiwać swojego długu. O skutkach takiej sytuacji aż strach myśleć.
Czytaj więcej
Obiecaliśmy pracownikom, że będziemy się rozwijać. I będziemy się rozwijać. Tylko w innym miejscu - mówi Łukasz Chaberski, prezes Polskich Portów L...
Dla lotnictwa istotny jest także kurs dolara, który pozostaje dominującą walutą w światowym handlu. Przewidywane jest jego dalsze osłabienie, również w dłuższym horyzoncie, co będzie korzystne dla krajów zadłużonych w dolarach lub rozliczających handel w amerykańskiej walucie.
Dla branży lotniczej oznacza to niższe koszty m.in. zakupu nowych samolotów, opłat lotniskowych, spłaty rat leasingowych, serwisowania maszyn oraz paliwa. Ropa ma być tania, co pomoże przynajmniej częściowo zrównoważyć koszty tankowania paliw SAF.
Zakłócony łańcuch dostaw
Producenci samolotów chwalą się ogromnymi portfelami zamówień, ale ich klienci nie mają powodów do radości, ponieważ odbierają nowe maszyny z opóźnieniem. Choć skala opóźnień stopniowo maleje, sytuacja nie unormuje się przed latami 2031–2034 – uważa IATA.
Ogranicza to rozwój branży i zmusza przewoźników do korzystania ze starszych samolotów, co zmniejsza rezerwy operacyjne w przypadku awarii i prowadzi do większego zatłoczenia na pokładach. Dodatkowo opóźnienia utrudniają spełnianie wymogów środowiskowych, ponieważ starsza flota oznacza wyższe emisje CO₂.
Zagrożeniem pozostaną cyberataki. Dołoży się sztuczna inteligencja
Natężenie ataków hakerskich rośnie, a ich skutki stają się coraz bardziej dotkliwe. Sztuczna inteligencja ułatwia ich przeprowadzanie, a geopolityka dodatkowo podsyca to zagrożenie.
Czytaj więcej
Po latach amerykańskiej dominacji w światowym lotnictwie, to rynek europejski jest dzisiaj większy i bardziej zyskowny – wynika z najnowszej progno...
W sytuacji, gdy linie lotnicze opierają się na infrastrukturze krytycznej, branża wydaje się szczególnie narażona. Wykorzystanie AI zwiększa ryzyko rozprzestrzeniania fałszywych informacji, utraty wrażliwych danych oraz spadku zaufania.
Zdaniem Marie Owens Thomsen dowody na to, że sztuczna inteligencja realnie pomaga generować zyski i zwiększać wydajność, są jak dotąd bardzo słabe. Być może potrzeba będzie lat, aby jej pozytywne efekty stały się odczuwalne.
Są jeszcze inne, mniejsze zagrożenia
Pandemia taka jak Covid-19 jest mało prawdopodobna. Ryzyko powtórki kryzysu z lat 2020–2021 oceniane jest dziś na około 2 proc.
Jednocześnie około 10 proc. powierzchni świata jest obecnie zagrożone wybuchem epidemii. Świat jest jednak lepiej przygotowany dzięki szczepieniom, choć ich dostępność nie jest powszechna z powodu wycofywania się z finansowania przez duże organizacje oraz Stany Zjednoczone.
Czytaj więcej
Prawie cztery lata zachodnich sankcji spowodowały gwałtowny wzrost zagrożenia dla bezpieczeństwa podróży lotniczych po Rosji. Od stycznia do końca...
Zdaniem IATA zagrożeniem dla cywilnej branży lotniczej są także rosnące wydatki na cele wojskowe, dziś najwyższe od czasów zimnej wojny. Wydatki te rosną wszędzie, szczególnie w Europie i na Bliskim Wschodzie.
„Tak, bezpieczeństwo nie podlega dyskusji, ale tym razem odbywa się to kosztem rozwoju innych dziedzin”. Jak przypomina IATA, „pokojowa dywidenda”, jaką gospodarka światowa otrzymała po II wojnie światowej, zaczęła być odczuwalna wtedy, gdy działania zbrojne dobiegały końca, i dodała do globalnego PKB 0,6–0,9 pkt. proc.
Przy okazji IATA zwraca uwagę, że branża lotnicza, która zarobiła netto 39,5 mld dol., odpowiada za 4-proc. udział w globalnym PKB i daje zatrudnienie 87 mln osób.