Reklama

Biedne (i tajne) życie rosyjskich urzędników

Rosyjski Urząd Statystyczny utajnił dane o wynagrodzeniach urzędników. Obywatele federacji nie dowiedzą się też, jak liczna jest tam urzędnicza armia. Prezes największego banku Rosji ubolewa, że urzędnicy rosyjscy żyją w „nędznych warunkach”.

Publikacja: 13.02.2026 17:08

Biedne (i tajne) życie rosyjskich urzędników

Foto: Bloomberg

Rosstat zaprzestał publikowania danych o wynagrodzeniach pracowników państwowych i samorządowych, pisze opozycyjny portal „The Moscow Times”. Wcześniej takie dane były publikowane corocznie. To pokłosie decyzji rosyjskiego dyktatora z grudnia 2025 r. Putin zniósł sobie, parlamentarzystom i urzędnikom państwowym obowiązek publikowania deklaracji o dochodach, uchylając przepisy obowiązujące w Rosji od 1995 r.

Czytaj więcej

Rosyjska ropa krąży po świecie. Nie pomagają ogromne rabaty

Deklaracje są teraz wymagane tylko przy objęciu posady państwowej, mianowaniu na nowe stanowisko, przeniesieniu do innej instytucji władzy wykonawczej oraz włączeniu do federalnej rezerwy kadrowej. Dochody muszą być również zgłaszane w przypadku transakcji przekraczających trzyletni dochód rodziny.

Dane o liczbie urzędników i udziale kobiet też tajne w Rosji

Także liczba rosyjskich urzędników została przed obywatelami federacji utajniona. Nie są też już dostępne dane o udziale kobiet wśród pracowników w samorządach – wskaźnik służący do monitorowania Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Wcześniej Rosstat aktualizował te dane co dwa lata. Ostatnia publikacja dotyczyła 2022 r., a publikację danych za 2024 r. planowano na koniec 2025 r., ale nie ma jej do dziś.

To nie koniec utajniania przed obywatelami danych przez rosyjski reżim. Niedostępne stały się informacje o wynagrodzeniach pracowników sektora socjalnego i nauki, w tym lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, pedagogów, wykładowców, pracowników domów dziecka i kultury oraz naukowców. Statystyki za trzeci kwartał 2024 r. miały ukazać się pod koniec listopada, ale zamiast tego na platformie opublikowano komunikat o czasowym zawieszeniu publikacji.

Reklama
Reklama

Urzędnicy w Rosji żyją „w nędznych warunkach”

Według ostatnich dostępnych danych, średni miesięczny dochód urzędników państwowych różnych szczebli wynosił średnio 79 800 rubli (3697 zł), podczas gdy w urzędach centralnych – 197 000 rubli (dziś to 9100 zł). Dla porównania, w 2022 r. średnia pensja w Rosji (ostatnie publikowane dane) wynosiła trzy razy mniej: 65 300 rubli (3018 zł).)

Tymczasem 11 lutego prezes Sbierbanku Herman Gref stwierdził, że rosyjscy urzędnicy żyją w „nędznych warunkach” i zaapelował o podwyżkę wynagrodzeń. Gref powiedział, że podwyżki są konieczne, aby zmniejszyć liczbę „skorumpowanych głupców” w urzędach wszelkich szczebli. Jednocześnie przyznał, że ludzka natura jest taka, że ​​„ludzie nadal będą kombinować, jak się wzbogacić” i „nie ma od tego ucieczki”. Korupcja w Rosji przybiera na sile z każdym rokiem. Według najnowszego rankingu Transparency International wskaźnik odczuwania korupcji lokuje Rosję na 157. miejscu wśród 182 ocenionych krajów.

Czytaj więcej

Korupcja na świecie trzyma się mocno. Najszybciej rośnie w Rosji

O tym, że kasta rosyjskich urzędników nie egzystuje w nędzy, świadczą dane zapisane w budżecie. W 2025 r. z pieniędzy rosyjskich podatników 246 mln rubli (11,37 mln zł) poszło na wynagrodzenia 11 urzędników Kremla.

To premier Michaił Miszustin i jego 10 zastępców. Średnio każdy z nich otrzymywał 1,2-1,3 mln rubli, czyli równowartość 55-60 tys. zł miesięcznie. Do tego dochodziły różnego rodzaju premie i dodatki, które zwielokrotniały te liczby.

Wynagrodzenia
Ciekawe dane o płacach Polaków. Symboliczna granica przekroczona, a trend przerwany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wynagrodzenia
Zaskakujący wzrost. Płace w dużych i średnich firmach coraz bliżej 10 tysięcy złotych
Wynagrodzenia
Ważne zmiany dla pracowników. Nowe obowiązki budzą obawy przedsiębiorców
Wynagrodzenia
Jawność płac w firmach coraz bliżej. „Dawanie pieniędzy „na czuja” będzie ryzykowne”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama