Rosstat zaprzestał publikowania danych o wynagrodzeniach pracowników państwowych i samorządowych, pisze opozycyjny portal „The Moscow Times”. Wcześniej takie dane były publikowane corocznie. To pokłosie decyzji rosyjskiego dyktatora z grudnia 2025 r. Putin zniósł sobie, parlamentarzystom i urzędnikom państwowym obowiązek publikowania deklaracji o dochodach, uchylając przepisy obowiązujące w Rosji od 1995 r.
Czytaj więcej
Połowa miesięcznej produkcji ropy w Rosji utknęła na morzach z powodu sankcji. Tankowce z pełnymi...
Deklaracje są teraz wymagane tylko przy objęciu posady państwowej, mianowaniu na nowe stanowisko, przeniesieniu do innej instytucji władzy wykonawczej oraz włączeniu do federalnej rezerwy kadrowej. Dochody muszą być również zgłaszane w przypadku transakcji przekraczających trzyletni dochód rodziny.
Dane o liczbie urzędników i udziale kobiet też tajne w Rosji
Także liczba rosyjskich urzędników została przed obywatelami federacji utajniona. Nie są też już dostępne dane o udziale kobiet wśród pracowników w samorządach – wskaźnik służący do monitorowania Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Wcześniej Rosstat aktualizował te dane co dwa lata. Ostatnia publikacja dotyczyła 2022 r., a publikację danych za 2024 r. planowano na koniec 2025 r., ale nie ma jej do dziś.
To nie koniec utajniania przed obywatelami danych przez rosyjski reżim. Niedostępne stały się informacje o wynagrodzeniach pracowników sektora socjalnego i nauki, w tym lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, pedagogów, wykładowców, pracowników domów dziecka i kultury oraz naukowców. Statystyki za trzeci kwartał 2024 r. miały ukazać się pod koniec listopada, ale zamiast tego na platformie opublikowano komunikat o czasowym zawieszeniu publikacji.