Reklama

Woda na Lubelszczyźnie coraz większa

Mieszkańcy terenów zalanych w czasie majowej i czerwcowej powodzi znów wywożą to czego jeszcze nie zabrała woda. Wisła sięga korony prowizorycznych wałów

Publikacja: 30.07.2010 16:40

Woda na Lubelszczyźnie coraz większa

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Strażacy rozwijają w Annopolu folię i układają worki z piaskiem, które pozwolą uszczelnić opaski zabezpieczające wyrwy w wałach.

Od dzisiaj znowu obowiązują - wprowadzone przez wojewodę Genowefę Tokarską - alarmy przeciwpowodziowe w czterech powiatach nadwiślańskich województwa lubelskiego.

Jednak najtrudniejsza sytuacja jest w Zastowie Polanowskim, w którym wyrwa w wale miała pół kilometra co doprowadziła do zalania prawie całej gminy Wilków.

Na miejscu pracuje około stu strażaków. Podwyższają korony prowizorycznie wykonanych tam umocnień i okładają je folią od strony wody. Najwięcej pracy mają w Zastowie Polanowskim w gminie Wilków, gdzie wyrwa w wałach miała długość około 500 metrów.

- Jest tam usypany solidny wał ziemny, jeżdżą po nim ciężarówki. Jeśli fala nie będzie długa i bardzo wysoka, to powinniśmy go obronić - powiedział rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie Wojciech Miciuła.

Reklama
Reklama

Mieszkańcy Zastowa zastanawiają się dlaczego umocnienia pojawiły się dopiero teraz. - Od opadnięcia wody minęło tyle czasu. Dlaczego nie odbudowywano wcześniej tego wału - mówi rp.pl Renata Kozak, mieszkanka Zastowa poszkodowana w czasie tegorocznej powodzi. Jak relacjonuje kobieta obecność strażaków nikogo nie uspokaja. - Podobne umocnienia nie wytrzymały naporu czerwcowej fali powodziowej. Sąsiedzi znów ewakuują swój dobytek: zwierzęta i sprzęty, które otrzymali z darów,

Podczas powodzi w maju i czerwcu Wisła na Lubelszczyźnie przerwała wały w czterech miejscach: dwukrotnie w Zastowie Polanowskim i Popowie oraz w Kopcu i okolicach Janowca. Dwukrotnie zalana została prawie cała gmina Wilków. Najwyższy poziom wody w Annopolu sięgał wtedy niemal 8 metrów.

Woda opada w Sandomierzu, który także jeszcze dwa miesiące temu był zalany. Fala w kulminacyjnym momencie była o ponad dwa metry niższa od tej, która spowodowała powódź 19 maja. Jednak tu również wywołała ogromny niepokój mieszkańców i doprowadziła do ewakuacji najcenniejszych rzeczy.

[srodtytul] Zobacz pierwszą część reportażu tv.rp.pl o problemach powodzian z Zastowa Polanowskiego:[/srodtytul]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama