Przedstawione przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekty nowelizacji rozporządzeń w tej kwestii (B639 i B640) przewidują te stawki na poziomie 3600 zł za skargi na wyroki Krajowej Komisji Odwoławczej, a za skargę na jej postanowienie 900 zł. Kwoty te dotyczą spraw z wyboru, czyli kwoty zwracanej stronie wygranej tytułem kosztów reprezentacji prawnej. Wcześniej musi ona sama zapłacić pełnomocnikowi – nieraz znacznie więcej.

Prof. Bogusław Sołtys w opinii sporządzonej dla Krajowej Izby Radców Prawnych zwraca uwagę, że koszty zastępstwa w tym postępowaniu, mimo istotnej transformacji uwarunkowań rynkowych i komplikacji prawa zamówień publicznych, nie były zwiększane od ponad 15 lat.

Czytaj więcej

Nowe stawki dla prawników. Środowisko nie kryje oburzenia

-Zaproponowana stawka obowiązuje od 2006 r. czyli zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości nic się w tej kwestii przez 15 lat nie zmieniło… a tymczasem przepisy stały się bardziej skomplikowane, sprawy wymagają coraz większego nakładu pracy ze strony pełnomocników, drastycznie wzrosły koszty prowadzenia działalności gospodarczej, a realna wartość pieniądza spadła. – mówi Magdalena Grabarczyk, opiniująca projekt z ramienia Naczelnej Rady Adwokackiej.

Zwraca uwagę że rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie określa kwoty, które strona przegrywająca zwraca stronie wygrywającej proces sądowy. Wynagrodzenia pełnomocników w sprawach „z wyboru” każdorazowo jest ustalane w umowie z klientem.

-Zaproponowana kwota jest więc przede wszystkim krzywdząca dla podmiotów biorących udział w postępowaniu z zakresu zamówień publicznych ponieważ nie pozwala uzyskać faktycznego zwrotu poniesionych wydatków. – tłumaczy mec. Grabarczyk -A zatem kwestionowanie wysokości wynagrodzenia przez adwokatów wynika z dbałości o interesy podmiotów biorących udział w postępowaniach przetargowych, które mają prawo w przypadku wygranej sprawy do odzyskania faktycznie poniesionych wydatków. –dodaje.

-Prawidłowe określenie stawek minimalnych ma podstawowe znaczenie nie tylko z punktu widzenia radców prawnych, ale i reprezentowanych przez nich stron. – tłumaczy z kolei Bogusław Sołtys -Przyjęcie zaniżonych stawek spowoduje, że w sytuacji wygrania procesu przez stronę nie otrzyma ona zwykle zwrotu opłat związanych z kosztami pomocy prawnej, co stanowi naruszenie jej prawa do sądu. W ocenie samorządu stawki minimalne powinny zostać ustalone z odniesieniem do wartości rynkowej pomocy prawnej. - podsumowuje

Podkreśla ponadto, że przed sądem zamówień publicznych publicznych spory toczą się czasem o wielomilionowe kwoty.

-Wynagrodzenie na poziomie 3.600 zł jest zupełnie nieadekwatne do tego typu spraw. Mamy w nich ponadprzeciętną ilość dokumentów do przeanalizowania, terminy dość krótkie, a odpowiedzialność pełnomocnika jest ogromna. Wynagrodzenie na poziomie 3.600 zł na pewno nie jest w stanie pokryć faktycznych kosztów, jakie strona (odwołujący się) ponosi w tego typu postępowaniach. –podsumowuje.

Magdalena Grabarczyk krytycznie ocenia również pominięcie uzależnienia wysokości wynagrodzenia pełnomocnika od wartości zamówienia i jego rodzaju. Dotychczasowe uregulowania w zakresie opłat za czynności adwokackie w sprawach dotyczących prawa majątkowych różnicują bowiem wysokość wynagrodzenia adwokata od wartości przedmiotu sprawy.

-Przy takim rozwiązaniu wynagrodzenie pełnomocnika niewątpliwie powinno być ukształtowane na wyższym poziomie, który pozwoli, w przypadku wygrania sprawy na odzyskanie faktycznych wydatków. – tłumaczy Magdalena Grabarczyk -W odbiorze społecznym może pojawić się fałszywy obraz, że wynagrodzenia pełnomocnika na poziomie 3.600 zł to kwota wysoka. Trzeba jednak podkreślić, że adwokat jak każdy przedsiębiorca ponosi znaczne koszty prowadzenia działalności gospodarczej, musi zmierzyć się z podwyżkami energii elektrycznej, ogrzewania, wzrostu danin publicznych, jest również obciążony podatkiem VAT, a wynagrodzenie to jest kwotą brutto. – dodaje.

Zdaniem samorządu radców prawnych stawki minimalne przyjęte w projekcie zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych w sprawach związanych z prawem zamówień publicznych nie spełniają wymogów prawnych zarówno pod względem metodologii ich ustalania, jak i ich wysokości. Nie wykonują dyspozycji delegacji ustawowej przewidzianej w ustawie o radcach prawnych i naruszają konstytucyjne gwarancje minimalnego wynagrodzenia oraz prawa do sądu.