Wprowadzenie do kodeksu postępowania karnego zmian, które umożliwiałyby wypłacenie adwokatom i radcom prawnym zaliczek na poczet kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, ma uzasadnienie. Twierdzi tak sejmowa Komisja do spraw Petycji w dezyderacie przesłanym resortowi sprawiedliwości. Wnioskuje w nim o rozważenie przygotowania nowelizacji prawa.

Czytaj także: Ministerstwo Sprawiedliwości: obrońca z urzędu nie może czekać na zapłatę

„Obowiązujące przepisy w tym zakresie stanowić mogą element zniechęcający adwokatów do angażowania się w  sprawy pomocy prawnej udzielanej z urzędu, czemu należałoby zaradzić" – czytamy w piśmie, pod którym podpisał się Sławomir Jan Piechota, przewodniczący Komisji.

Problem dotyczy tego, że dziś w krajowych regulacjach brak jasnych norm, na mocy których sądy mogłyby zasądzać wypłacanie sukcesywnie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej ponoszonych przez Skarb Państwa (wynagrodzenia częściowego). Specyfika procesu karnego i fakt, że rozstrzygnięcie może zapaść po długim czasie, powodują, że obrońca może otrzymać należne mu wynagrodzenie dopiero po kilku latach procesu – ze szkodą dla niego samego, a także dla Skarbu Państwa.

Wprawdzie są sądy, które zgadzają się na rozliczanie się z prawnikami po zakończeniu danego etapu postępowania, ale – jak zwraca uwagę autor petycji adwokat Karol Pachnik – są one w mniejszości.

Stoi to, zdaniem Komisji, w sprzeczności z normami współżycia społecznego.