O zmianie nazwy mediolańskiego portu, która już tylko czeka na jego podpis, poinformował w piątek wieczorem minister transportu Matteo Salvini podczas wizyty w południowych Włoszech. Jak zapewniał, pomysł zmiany nazwy wyszedł z Lombardii, regionu w którym znajduje się drugie (po rzymskim Fiumicino) największe włoskie lotnisko. Miał ją już zatwierdzić podlegający rządowi regulator rynku lotniczego.
— Oczywiście ostateczna decyzja należy do Ministerstwa Infrastruktury i Transportu, a ja będę bardzo dumny i przeszczęśliwy mogąc złożyć ostateczny podpis, który uczci pamięć mojego wielkiego przyjaciela Silvia, wspaniałego przedsiębiorcy, cudownego mediolańczyka i wybitnego Włocha — mówił Salvini.