W Polsce w tym roku jest prawdziwa zima, ale pana, człowieka pochodzącego z Irkucka, raczej nie zaskoczyła.
Jestem zaskoczony, bo mieszkam tu od dawna i nie pamiętam takiej sytuacji, by przez dwa miesiące leżał śnieg, świeciło słońce i był mróz. Tak, to bliżej tej pogody, do której niegdyś się przyzwyczaiłem.
Wspomina pan czasami swoją małą ojczyznę?
Wcale nie tęsknię. Może troszeczkę za Bajkałem. Spędziłem tam mnóstwo czasu, obok się urodziłem. Czasem wspominam to ze smutkiem, że więcej tego miejsca nie zobaczę. Ale nie do przesady. Nie mam zbyt dobrych wspomnień o Irkucku. To było głupie życie, wszędzie bandytyzm. W latach 90. zaczęły się czasy kryminalistów, brud i syf. Mam mnóstwo moich ulubionych miejsc na planecie i te miejsca nie znajdują się w Rosji.
Co to za miejsca?
Jednym z takich miejsc są Suwałki. Nie wiem dlaczego, bo to generalnie nie moje klimaty. Ale nie ma lata, żebym nie odwiedził Suwałk. Gdybym dziś mógł jeździć do Rosji i miałbym wybierać pomiędzy podróżą do Irkucka na Syberię a wyjazdem do Suwałk, wybrałbym Suwałki.
Mieszkał pan w Irkucku, pracował w Magadanie. To miejsca, które nam kojarzą się z sowieckimi łagrami, z których wielu Polaków nigdy nie wróciło. Nie ma pan przypadkiem polskiego pochodzenia?
Nie mam polskich korzeni. Po tacie jestem Żydem, a po mamie Rosjaninem. Jednak w dzieciństwie w moim pokoju wisiał polski wimpel, czyli żeglarski wskaźnik. Nie mogę sobie przypomnieć, skąd się wziął. Myślę, że pojawił się tam dlatego, że wówczas zbieraliśmy wszystko, co pochodziło z importu. Przeskakiwaliśmy przez płot hotelu Intourist, by pozbierać puste puszki po piwie, których nie było wtedy w rosyjskich sklepach. Polska kojarzyła się z czymś zagranicznym. Myślę, że stąd pojawiła się polska flaga w moim pokoju. Polacy wciąż tam mieszkają. Jednych zesłano za cara, drugich w czasach ZSRR. Ale niektórzy udali się tam dobrowolnie przed I wojną światową, bo otrzymali tam ziemię. Nawet do dziś jest tam polska wieś Wierszyna, w której mieszkańcy zachowali swoje tradycje, działa nawet kościół i jest polski ksiądz. Kiedyś tam byłem, nie wiem, jak to wygląda dzisiaj.
Czytaj więcej
Zapaleniem zniczy na torach kolejowych przy Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku rozpoczęły się ur...