Od początku roku do Izraela przyjechało ponad 4,5 tysiąca imigrantów z Francji. Z żadnego kraju na świecie nie ma ich teraz tak wielu. Z USA, gdzie wspólnota żydowska jest dziesięciokrotnie większa niż we Francji, przybyło ich 2,2 tys.
Przybywający do Izraela francuscy Żydzi zazwyczaj mówią o trudnej do wytrzymania antysemickiej atmosferze, która skłoniła ich do wyjazdu. – Nigdy jeszcze Francja nie była najważniejszym kierunkiem, z którego odbywa się emigracja – mówił niedawno izraelskim mediom Ariel Kandel, szef francuskiego oddziału Agencji Żydowskiej, wspierającej aliję, czyli powrót Żydów do kraju przodków. ?I dodał, że francuski antysemityzm nie jest już tabu.