Reklama

Tunezja zamarła. Po zastrzeleniu opozycjonisty

Piątek jest dniem drzwi zamkniętych, czyli strajku generalnego. I dniem żałoby. To reakcja na kolejne zabójstwo polityczne. W czwartek przed własnym domem został zastrzelony opozycyjny poseł Mohamed Brahmi.
Tunezja zamarła. Po zastrzeleniu opozycjonisty

Foto: AFP

To drugi w tym roku mord polityczny, którego ofiarą stał się ważny polityk świeckiej opozycji. Mohamed Brahmi zostanie pochowany w sobotę obok Szokriego Belaida, który w podobny sposób zginął w lutym.

I podobnie jak wtedy, rodzina zabitego oskarża rządzącą umiarkowanie islamistyczną partię Nahda o to, że odpowiada za zabójstwo.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama