Reklama

Haszczyński: Bracia Ukraińcy, nie idźcie tą drogą

Polska artystka miała wystąpić z monodramem w miastach zachodniej Ukrainy. Nie wystąpi. Najwyraźniej dlatego, że Wojciech Smarzowski nakręcił „Wołyń". Monodram nie ma nic wspólnego z Wołyniem ani „Wołyniem".
Haszczyński: Bracia Ukraińcy, nie idźcie tą drogą

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Nastroje na zachodzie Ukrainy są takie, że w ogóle nie może się tam pojawić jakikolwiek przedstawiciel polskiej kultury. Bo kojarzy się ona tylko z filmem o ludobójstwie na Wołyniu. Chyba nikt na Ukrainie go nie widział, nawet projekcja dla elit została odwołana, ale opór wobec prawdy o Wołyniu, także w wersji artystycznej, jest wielki.

Moment na przyjmowanie tej prawdy jest dla Ukraińców trudny. Trwa wojna z Rosją, a nacjonaliści odpowiedzialni za ludobójstwo na Wołyniu są postrzegani jako zasłużeni w walce z moskiewską dominacją. Ale starcie z rosyjskim neoimperializmem może trwać latami. A w tym czasie powstaną kolejne pomniki zbrodniarzy, przebicie się z prawdą będzie jeszcze trudniejsze, a może niewykonalne.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama