Leavitt przypomniała, że ​​17 października Trump gościł w Białym Domu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, a  wcześniej odbył długą rozmowę z Władimirem Putinem.

Ameryka „coraz bardziej zmęczona”

- W obu przypadkach rozmowy były uprzejme, ale bardzo szczere – podkreśliła rzeczniczka. Relacjonowała, że prezydent USA wyraźnie powiedział obu stronom, że konflikt trwa "zbyt długo", a "zbyt wielu niewinnych ludzi zginęło". -  Stany Zjednoczone są coraz bardziej zmęczone tym  konfliktem i naciskają na obie strony, aby uznały rzeczywistość i doszły do porozumienia pokojowego.  Ponieważ cierpliwość prezydenta Trumpa i narodu amerykańskiego jest coraz bardziej na wyczerpaniu w związku z tą wojną  – dodała Leavitt

Czytaj więcej

Budować tunel łączący USA z Rosją czy przekazać Ukrainie Tomahawki? Donald Trump zadecyduje w najbliższych tygodniach

Zełenski o Tomahawkach: Prezydent Trump nie powiedział „tak”, ale nie powiedział też „nie”

Wołodymyr Zełenski podczas swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych zaprezentował stanowisko pełne nadziei, choć nie udało mu się podpisać umowy na dostawę  pocisków manewrujących Tomahawk – uznawanych za potencjalny przełom w wojnie z Rosją.

W wywiadzie dla NBC News prezydent Ukrainy przyznał, że dobrze, iż Trump nie odmówił zdecydowanie, ale też nie potwierdził  dostawy tej broni.

Czytaj więcej

Andrzej Łomanowski: Długi cień Władimira Putina nad Białym Domem

Trump studzi apetyty Ukrainy

Brak podpisania umowy na Tomahawki podczas wizyty w USA może wzbudzić krytykę wobec Zełenskiego na Ukrainie. Trump zdawał się studzić oczekiwania związane z tymi pociskami w czasie spotkania z ukraińskim przywódcą.

Czytaj więcej

Europoseł PiS o spotkaniu Donald Trump-Władimir Putin: To gra, nie ekscytować się

Zełenski miał nadzieję opuścić Waszyngton ze zobowiązaniami dotyczącymi nowej broni dla Ukrainy, ale dzień po długiej rozmowie z Putinem zastał Trumpa w zupełnie innym nastawieniu. Trump jasno dał do zrozumienia, że ​​jego priorytetem jest teraz dyplomacja i uważa, że ​​dostarczenie Tomahawków mogłoby ją podważyć, twierdzą źródła cytowane przez portal Axios. Oświadczył także, że „wiele złych rzeczy” może wyniknąć z przekazaniu Tomahawków Ukrainie, bo Putin może to uznać za eskalację. 

Przy poprzednim spotkaniu,  w sierpniu na Alasce, Trump zorganizował Putinowi huczne powitanie, w tym czerwony dywan i przejazd opancerzoną prezydencką bestią, co wzbudziło nadzieje na rychłe zakończenie konfliktu. Mimo to, nie udało się wtedy wymusić na Putinie zawieszenia broni ani zorganizowania bezpośredniego spotkania Putina z Zełenskim.

Telekonferencja Zełenskiego po spotkaniu z Trumpem

Po rozmowie w Waszyngtonie Trump udał się natychmiast do swojej rezydencji w Mar-a-Lago, a Zełenski  odbył telekonferencję z europejskimi przywódcami.  Kilku z nich wydawało się zdziwionych wyraźną zmianą zdania Trumpa

Wkrótce potem przywódcy zaczęli wydawać skoordynowane oświadczenia poparcia dla Ukrainy – co wyraźnie wskazywało, że spotkanie z Trumpem nie zakończyło się sukcesem.