Tym razem sprawą rytualnego uboju zwierząt zainteresowała się rzecznik praw obywatelskich. Jej zdaniem powinno się dopuścić taki ubój w ograniczonym zakresie.
Sygnowany przez prof. Irenę Lipowicz wniosek wskazuje, że dziś w polskim prawie zakaz tzw. uboju rytualnego obowiązuje bezwzględnie i nie uwzględnia praw mniejszości żydowskiej i muzułmańskiej.
W tych bowiem społecznościach praktykuje się ubój zwierząt polegający na podcięciu gardła i wykrwawieniu się zwierzęcia. Nowoczesne metody uboju, dopuszczane przez ustawę o ochronie zwierząt, zakładają, że zwierzę najpierw jest pozbawiane świadomości np. przez rażenie prądem.
W ocenie RPO brak regulacji, które dopuszczałyby ubój rytualny wyłącznie na potrzeby lokalnych wspólnot religijnych, narusza konstytucyjne gwarancje wolności religii. Równocześnie jednak zauważa, że ubój rytualny dokonywany w celach handlowych, na skalę masową, nienależący do sfery wolności religii i wyznania, nie może korzystać z konstytucyjnej ochrony.
W Trybunale jest już podobny wniosek autorstwa Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich, a także pytanie prawne sądu w Białymstoku w związku z ubojem, do jakiego doszło w Bohonikach na Podlasiu.
Naczelny rabin Polski Michael Schudrich przyznał w wypowiedzi dla PAP, że wniosek RPO jest bardzo słuszny i ważny. Przypomniał, że jego wspólnota stoi na stanowisku, że prawo nie może zakazywać uboju religijnego. Jego zdaniem, jeśli ubój jest wykonywany poprawnie, ofiara prawie nie odczuwa bólu.
Gdyby TK orzekł o niekonstytucyjności przepisów o uboju rytualnym, prawdopodobnie należałoby uchwalić stosowną zmianę w ustawie o ochronie zwierząt. Taka nowelizacja musiałaby być zgodna także z unijnym rozporządzeniem Rady (WE) nr 1099/2009 w sprawie uboju zwierząt.
Zdaniem adwokat Katarzyny Topczewskiej dopuszczenie uboju rytualnego na potrzeby wspólnot religijnych byłoby wprawdzie zgodne z prawem unijnym, ale przypomina ona, że podstawowym celem wspólnotowych regulacji jest ograniczenie cierpienia zabijanych zwierząt. – Jestem przeciwna dozwalaniu wyjątków nawet w wąskim zakresie. Uważam, że wolność istoty żywej od bólu i cierpienia jest wartością nadrzędną wobec tradycji – uważa ekspertka.
Ubój rytualny stał się w Polsce zakazany po tym, jak Trybunał Konstytucyjny orzekł w grudniu 2012 r. o niekonstytucyjności rozporządzenia Ministerstwa Rolnictwa, dopuszczającego taki ubój. Latem 2013 r. rząd bezskutecznie usiłował w Sejmie przeforsować zmianę ustawy, by ponownie zalegalizować ubój. Podobny projekt trafił do Sejmu jako projekt obywatelski, przygotowany przez Krajową Radę Izb Rolniczych.