Reklama

Na wakacjach najważniejsza pogoda

Na urlopie Polak nic nie musi. Z wyjątkiem jednego – sprawdzić, jaka jest prognoza: w Internecie albo telewizji
Jarosława Kreta z TVP ludzie zaczepiają na ulicy, by zapytać o prognozę

Jarosława Kreta z TVP ludzie zaczepiają na ulicy, by zapytać o prognozę

Foto: TVP/EAST NEWS

– Poprzedni portal nie miał tak szeroko rozwiniętych narzędzi multimedialnych i możliwości sprawdzenia pogody dla prawie każdego ważniejszego miejsca na świecie – mówi Jakub Goller, szef TVN Meteo, o nowym serwisie internetowym, który jego stacja uruchomiła we wtorek, czyli na początek lata. I wylicza: – Aplikacja „Kontakt Meteo" daje możliwość wysyłania do redakcji informacji, zdjęć i materiałów wideo. Użytkownicy mogą też obejrzeć pełne odcinki ulubionych programów TVN Meteo oraz poczytać blogi prezenterów i meteorologów.

Jest również plan rozmieszczenia amatorskich stacji pogodowych, np. w górskich schroniskach. W nich z czasem zostaną uruchomione kamery, dzięki którym będzie można oglądać pogodę z tych miejsc na żywo.

Od maja do połowy września, czyli w urlopowym sezonie, najwięcej oglądających ma serwis Pogodynka.pl przygotowywany przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. – W maju 2010 r. mieliśmy blisko 17 mln odsłon – zaznacza Jolanta Bieniek-Kwiatkowska z IMGW. – Najwięcej internautów sprawdza prognozy między 7 a 9 rano.

– Największe zainteresowanie nasz portal odnotowuje wtedy, gdy Polacy planują wyjazdy i dni wolne, czyli latem i przed długimi weekendami – przyznaje Leszek Herman-Iżycki, który zajmuje się portalem Meteo.pl. Przygotowuje go Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego.

Serwis pogodowy na Onet.pl ogląda w miesiącu średnio 2 mln osób. W wakacje ta liczba rośnie do 3 mln. – Wzrost odnotowujemy też w czasie brzydkiej pogody. Ludzie sprawdzają, kiedy będzie lepiej – mówi Paweł Klimiuk, rzecznik portalu.

Reklama
Reklama

Ale drżący o pogodę urlopowicze śledzą nie tylko Internet. Sprawdzają też serwisy telewizyjne, a prezenterów prognoz wypytują nawet na ulicy czy podczas zakupów.

– Często słyszę: Pani Doroto, a dlaczego dzisiaj tak pada? Kiedy przestanie wiać? Staram się wtedy wszystko spokojnie wytłumaczyć – opowiada Dorota Gardias, prezenterka pogody w TVN Meteo.

– Nie ma dnia, aby kilkanaście osób nie zaczepiało mnie na ulicy, pytając, jaka będzie pogoda – potwierdza Jarosław Kret, prezenter pogody z TVP. – Już wiele osób pytało mnie, jaka będzie pogoda w lipcu i sierpniu.

Gardias zaznacza, że teraz nie da się przewidzieć, jaka będzie aura przez całe wakacje. Istnieje jednak pewna prawidłowość. – W czerwcu i lipcu dominują gwałtowne zjawiska pogodowe, takie jak burze. W sierpniu jest już spokojniej i temperatura spada – mówi Gardias.

Kret dodaje, że spotykał się z zarzutami, gdy prognoza się nie sprawdziła. – A przecież podkreślamy, że pogoda jest czymś zmiennym i nie może być w 100 proc. pewna – podkreśla.

Ale górale mają swoje sposoby.

Reklama
Reklama

– Jak krecie kopce są duże albo będzie wysyp rydzów, to zima będzie mroźna. Jak zimy są ostre, to lata będą ciepłe – podpowiada Jędrek Rusin z Bieszczad. – Jest też taki sposób, że górale przez 12 dni od świętej Łucji, czyli 13 grudnia, obserwują, jaka jest pogoda. I potem w każdym miesiącu będzie taka pogoda jak przez te dni. Moja sąsiadka twierdzi, że to się sprawdza. Ale już nie przepowiadam pogody, bo za dużo razy się pomyliłem. Sprawdzam ją w Internecie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Społeczeństwo
Zmiana czasu na letni 2026. Kiedy przestawiamy zegarki?
Społeczeństwo
To nie był nieszczęśliwy wypadek. Kto naprawdę jest winny tragedii 19-letniego studenta
Społeczeństwo
Kto zapłacił za ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu? Specjalna umowa z agencją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama