Ulicami Belgradu przeszli religijni i prawicowi aktywiści, sprzeciwiający się marszowi środowisk LGBT. Niektórzy uczestnicy demonstracji trzymali w rękach ikony z wizerunkami świętych.
Wśród zgromadzonych, którzy nieśli flagę Serbii znacznych rozmiarów, były grupy osób wykrzykujące słowa poparcia dla sojusznika Serbii, Rosji, oraz nacjonalistyczne slogany.
Czytaj więcej
Organizacja Praw Człowieka Hengaw poinformowała, że 31-letnia Zahra Seddiqi Hamedani i 24-letnia Elham Choubdar, aktywistki LGBT, zostały skazane w...
Kolumna motocyklistów popierających politykę prezydenta Rosji Władimira Putina i rosyjską inwazję na Ukrainę włączyła silniki, by wyrazi poparcie dla tłumów maszerujących w niedzielę w Belgradzie na modlitwę do katedry św. Sawy.
W kazaniu zwierzchnik Serbskiego Kościoła Prawosławnego patriarcha Porfiriusz mówił, że marsz EuroPride to wydarzenie zagrażające tradycyjnym wartościom rodzinnym. - Oni chcą zbezcześcić świętość małżeństwa i rodziny oraz narzucić nienaturalny związek jako substytut małżeństwa - mówił patriarcha.
W sobotę prezydent Serbii Aleksandar Vučić powiediał, że przeciwko marszowi LGBT pojawiły się groźby i od policji zależy, czy impreza powinna zostać zablokowana.
Przedstawiciele grup LGBT zapowiadali, że Parada Równości odbędzie się w Belgradzie w sobotę 17 września nawet jeśli przemarsz zostanie zakazany przez władze.