W Japonii zarejestrowano w 2020 roku 872 227 ciąż, o 4,8 proc. mniej niż w 2019 roku.

Oznacza to, że w 2021 roku liczba urodzeń może spaść w Japonii poniżej 800 tysięcy. W 2019 roku liczba ta spadła poniżej 900 tysięcy, a w 2020 roku wyniesie zapewne mniej niż 850 tysięcy.

Dane te zwiększają presję na rząd w związku z kryzysem demograficznym, który - przy wydłużającej się średniej życia - powoduje szybkie starzenie się społeczeństwa, co oznacza rosnące wydatki na system ochrony zdrowia, system emerytalny oraz system opieki społecznej przy coraz mniejszej liczbie aktywnych zawodowo osób.

Spadek liczby urodzeń w Japonii wiąże się z pandemią koronawirusa, która pogorszyła sytuację wielu Japończyków na rynku pracy, a także utrudniała kobietom podróżowanie do domu rodziców przed narodzinami dziecka, co jest w Japonii tradycją.

W 2020 roku liczba ciąż - rok do roku - spadała w każdym miesiącu z wyjątkiem marca. W maju spadła aż o 17,6 proc.

W styczniu 2021 roku w porównaniu do stycznia 2020 roku liczba ciąż spadła o 7,1 proc.