W minionych latach temat fajerwerków był w Holandii głośny. Ich przeciwnicy wskazywali na ofiary sylwestrowych wypadków, hałas, cierpiące zwierzęta i szkody materialne, będące skutkiem korzystania z petard. Zwolennicy tej formy rozrywki zaznaczali zaś, że to część holenderskiej tradycji, a państwo nie powinno ograniczać wolności obywateli i na siłę ich chronić.
Czytaj więcej
Holenderska policja aresztowała co najmniej 200 osób w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia. Kilku policjantów zostało rannych - głównie przez petardy -...
Decyzja w sprawie fajerwerków w sylwestra ostatecznie jednak zapadła – jak informuje agencja DPA, Holandia zdecydowała się wprowadzić zakaz ich używania. Pierwsza Izba Stanów Generalnych (Eerste Kamer der Staten-Generaal) – wyższa izba holenderskiego parlamentu – we wtorek przegłosowała większością nowe przepisy w Hadze. Wcześniej zatwierdziła je Druga Izba Stanów Generalnych (Tweede Kamer der Staten-Generaal). Oznacza to, że nadchodzący sylwester będzie ostatnim, podczas którego obywatele będą mogli korzystać z petard.
Sylwester w Holandii bez fajerwerków. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo
Jak zaznaczają władze Holandii, na które powołuje się DPA, powodem wprowadzenia zakazu korzystania z fajerwerków jest narastająca przemoc w sylwestra. W ostatnich latach policjanci, strażacy i ratownicy medyczni w całym kraju byli zmuszeni do interweniowania w związku z podpaleniami, aktami wandalizmu i atakami na funkcjonariuszy służb ratunkowych. - To całkowicie nieakceptowalne. W takiej rzeczywistości działamy w sylwestra rok za rokiem — mówił Peije de Meij, odpowiedzialny za koordynowanie działań holenderskiej policji w sylwestra. Jego wypowiedź pochodzi z 1 stycznia 2024, kiedy holenderska policja w noc sylwestrową aresztowała co najmniej 200 osób. W noc sylwestrową 2025 w wyniku wypadków związanych z fajerwerkami łącznie rannych zostało natomiast ponad tysiąc. 37 proc. z nich to dzieci poniżej 16. roku życia. Dwie osoby także zginęły.
W jedną noc sylwestrową odpalamy więcej fajerwerków niż przez cały rok. W tym czasie na dochodzi do kilkuset poparzeń, zranień i pożarów. Przyczyną większości jest niewłaściwe użytkowanie fajerwerków i nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Pamiętajmy, że fajerwerki są materiałami wybuchowymi i muszą być używane ostrożnie i zgodnie z instrukcją.
Jak wyjaśniają władze kraju, zakaz fajerwerków nie obejmie jeszcze nocy sylwestrowej 2025/2026 – wdrożenie nowych przepisów w tym roku jest bowiem administracyjnie niewykonalne.
Wprowadzenie zakazu nie oznacza także, że imprezy sylwestrowe w Holandii będą całkowicie wolne od pirotechniki. Dozwolone wciąż będą pokazy fajerwerków organizowane przez gminy. Dotyczy to też imprez prywatnych – w tym jednak przypadku korzystanie z fajerwerków będzie wymagało specjalnego zezwolenia.
Czytaj więcej
Choć dla wielu fajerwerki są nieodłączonym elementem sylwestrowego świętowania, to jednocześnie są one źródłem ogromnego stresu dla zwierząt oraz p...
Nowe prawo dopuszczać ma sprzedaż i używanie jedynie fajerwerków najniższej kategorii, czyli na przykład zimnych ogni i małych petard.
W Holandii od lat toczy się zażarta dyskusja na temat wprowadzenia zakazu fajerwerków – lekarze, policja, samorządy oraz organizacje zajmujące się ochroną zwierząt i środowiska od dawna bowiem apelowały o jego wprowadzenie. Przez długi czas nie było jednak większości parlamentarnej popierającej ten krok. Dopiero na wiosnę rządząca centroprawicowa Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) wycofała swój sprzeciw i poparła projekt ustawy przygotowany między innymi przez Partię na rzecz Zwierząt (Partij voor de Dieren, PvdD).
Choć w niektórych miejscach w kraju już wcześniej obowiązywał zakaz sprzedaży i odpalania petard, mieszkańcy kraju legalnie mogli kupować je w Belgii czy Niemczech, a następnie przemycać do Holandii. I choć wystrzeliwanie fajerwerków w wielu regionach kraju od dawna jest zakazane, przepisy te nieraz były masowo ignorowane – w kraju wciąż dochodziło do wielu wypadków i niebezpiecznych incydentów związanych z sylwestrową pirotechniką.
Czy w Polsce także zostanie wprowadzony zakaz fajerwerków?
W Polsce także od kilku lat w przestrzeni publicznej trwa dyskusja na temat puszczania fajerwerków w okolicach sylwestra. Coraz częściej organizatorzy imprez decydują się na korzystanie z alternatywy w postaci pokazów laserowych, dronowych czy innych świetlnych show. Takie rozwiązania mają wielu zwolenników, dla których celebrowanie Nowego Roku nie powinno odbywać się kosztem zwierząt i przyrody.
Mimo że od lat głośno mówi się o zagrożeniach, jakie niesie za sobą używanie fajerwerków, wciąż mają one wielu zwolenników – badanie przeprowadzone w ubiegłym roku przez rankomat.pl wskazuje między innymi, że 12 proc. ankietowanych przyznaje, iż korzysta z nich co roku. Nadzieję może dawać jednak to, że aż 71 proc. respondentów w czasie zabawy sylwestrowej nie planowało ich użyć. I choć tylko co czwarty Polak jest im całkowicie przeciwny, badania wskazują, że zrozumienie tej kwestii wśród społeczeństwa jest coraz większe.
Czytaj więcej
Posłowie KO chcą zakazu pirotechniki, z ewentualnym wyjątkiem w sylwestra. Głównym powodem ma być chęć poprawy losu zwierząt.
Eksperci zaznaczają, że fajerwerki generują hałas wyższy niż przy strzałach z broni palnej, który oscyluje około 140 dB, są też głośniejsze niż start samolotu odrzutowego (około 100 dB). To poziomy hałasu trudne do zniesienia dla człowieka, a co dopiero dla – dużo bardziej wrażliwych od nas – zwierząt, które wyjątkowo wyczulone są na bodźce związane z hałasem, światłem czy zapachem.
Fajerwerki to nie zabawki, które można dać dziecku – przypominają strażacy i apelują o zachowanie bezpieczeństwa.
Aktywiści na rzecz zwierząt zwracają uwagę, że głośne dźwięki, błyski światła oraz zapachy związane z fajerwerkami mogą powodować u zwierząt stres, dezorientację i fizyczne dolegliwości. Nierzadko pojawia się u nich panika, próba ucieczki, drżenie, ślinotok, przyspieszone bicie serca, a w skrajnych przypadkach – nawet zawały serca. Fajerwerki mają jednak również istotny wpływ na środowisko – zarówno w krótkim, jak i długim okresie. Powodują one między innymi zanieczyszczenie powietrza, wody i gleby, a także generowanie odpadów.
Eksperci z Państwowej Rady Ochrony Przyrody przypominają jednak też, że ograniczenie użycia fajerwerków zmniejsza liczbę pożarów oraz cierpienia i leczenia poszkodowanych ludzi, w tym dzieci.