Reklama

Fundacja nie ma dodatkowych praw przy dziedziczeniu. Sąd Najwyższy orzekł

Ułatwienie dziedziczenia przez fundacje i inne organizacje mogłoby zwiększyć zjawisko manipulowania ludźmi w podeszłym wieku.

Publikacja: 13.01.2026 13:41

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Kwestia ta wynikła w sprawie o zachowek, którego domagał się syn zmarłego od fundacji, której ojciec przekazał majątek, wydziedziczając syna.

Czytaj więcej

Jak dzielić spadek po rodzicach? Sąd Najwyższy odpowie na ważne pytanie

Osiadły w USA nie musiał wracać do starego ojca

Sąd okręgowy ustalił, że syn owszem nie nawiązał głębokiej więzi z ojcem. Rodzice rozwiedli się, gdy był jeszcze dzieckiem. Gdy syn usamodzielnił się, ojciec żądał, aby przejął od niego jego obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony (matki powoda), ale syn odmówił. W latach 80. syn wyemigrował i ma obywatelstwo amerykańskie. Ojciec prosił syna o powrót do Polski, ale syn odmówił. Z kolei po narodzinach jego dziecka ojciec odmówił zamieszkania w USA, by pomóc w opiece nad wnuczką, i mimo szeregu zaproszeń nie odwiedził syna w Ameryce. Natomiast syn bywał w Polsce co dwa lata i widywał się z ojcem; poza tym utrzymywał z nim kontakt telefonicznie i przez Skype’a. Jako podstawę wydziedziczenia syna i jego córki ojciec wskazał w testamencie wieloletnie nieutrzymywanie z nim kontaktu, nieinteresowanie się stanem jego zdrowia i sytuacją materialną, poza pożyczką, o którą ojciec raz poprosił i którą zwrócił. W tej sytuacji sąd okręgowy uznał, że nie doszło do skutecznego wydziedziczenia syna i zasądził na jego rzecz od fundacji, jako spadkobiercy testamentowego, 250 tys. zł tytułem zachowku, a Sąd Apelacyjny w Łodzi werdykt utrzymał.

Czytaj więcej

TK: Zachowek mogą dziedziczyć tylko najbliżsi zmarłego

Fundacja jak zwykły spadkobierca

Fundacja nie dała za wygraną i w skardze kasacyjnej do SN wskazywała, że reguły rozkładu ciężaru dowodu stosowane przez sądy w procesach o zachowek nie są adekwatne w przypadku dziedziczenia przez podmiot spoza rodziny, tu fundację, która nie zna historii i istotnych relacji rodzinnych i ma ograniczoną możliwość wykazania zasadności wydziedziczenia. Zarzuciła też zaskarżonemu wyrokowi nierespektowanie ostatniej woli spadkodawcy zawartej w testamencie i obszernego uzasadnienia jego decyzji o wydziedziczeniu syna. 

Reklama
Reklama

Sąd Najwyższy nie podzielił tych zarzutów, wskazując, że wymienione w testamencie przyczyny wydziedziczenia oceniane są w świetle art. 1008 pkt 1 lub 3 k.p.c., a więc czy uprawniony do spadku wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub uporczywie nie dopełnia względem niego obowiązków rodzinnych. Brak więzi rodzinnej nie jest zaś podstawą do wydziedziczenia. Tą podstawą jest uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy. Syn który ponad 30 lat przed śmiercią ojca osiedlił się za granicą, nie ma obowiązku powrotu do Polski ze względu na samotną starość ojca, szczególnie jeśli nie był wychowywany przez ojca, który założył nową rodzinę i miał w tym związku kolejnego syna. A to, że fundacja podnosi, iż spadkodawca przed sporządzeniem testamentu skontaktował się z nią i zapewnił, że jego decyzja o wydziedziczeniu syna jest w pełni świadoma, dojrzała i przemyślana, jest nieistotne w świetle art. 1008 k.c. Z kolei postulowane przez fundację ułatwienie dziedziczenia przez fundacje i inne organizacje mogłoby zwiększyć już istniejące zjawisko w postaci manipulowania ludźmi w podeszłym wieku.

– Co do prawnych ograniczeń wydziedziczenia (swobody testowania), na które wskazywała fundacja, to nie jest rzeczą SN, ale Trybunału Konstytucyjnego je rozstrzygać – wskazał w konkluzji uzasadnienia sędzia Dariusz Pawłyszcze.

Sygnatura akt I CSK 1135/24

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Prof. Bogudar Kordasiewicz, radca prawny

SN trafnie opowiedział się za jednolitym stosowaniem przepisów o zachowku, niezależnie od tego, czy spadkobiercą jest osoba fizyczna, czy prawna – tu fundacja. Subtelnie zauważył, że nie do sądów, tylko do ustawodawcy należy ewentualne ograniczenie zakresu stosowania zachowku. Zresztą zwolennikom nieograniczonej swobody testowania trzeba przypomnieć, że zachowek ma głębokie uzasadnienie społeczne, wyrażające się w tym, że typowy spadkodawca rozrządza nie tylko majątkiem, który sam zgromadził, ale także dorobkiem poprzednich pokoleń. Wreszcie chybione jest twierdzenie, że fundacja, nie mając wiedzy o stosunkach rodzinnych, nie może bronić się w procesie o zachowek. Przecież to wydziedziczony spadkobierca musi wykazać bezpodstawność wydziedziczenia, a nie fundacja jego zasadność.

Prawo karne
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
Prawo karne
Sędzia uchylił ENA dla Marcina Romanowskiego. Został wyłączony ze sprawy
Nieruchomości
Rząd walczy z plagą. Chodzi o hotele dla pracowników
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Sądy i trybunały
Resort sprawiedliwości szykuje reformę dyscyplinarek sędziowskich. Co się zmieni?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama