Annę Dalkowska była sędzią w Sądzie Rejonowym w Gdyni, gdy otrzymała delegację do Ministerstwa Sprawiedliwości w czasie, gdy szefem tego resortu był Zbigniew Ziobro. Po dwóch latach została wiceministrem, a w lutym 2021 r. odebrała nominację do Naczelnego Sądu Administracyjnego, czyli sądu nadzorującego rząd. Był to pierwszy przypadek łączenia urzędu sędziowskiego ze stanowiskiem w rządzie. na fali krytyki, która ją za to spotkała, Anna Dalkowska zrezygnowała z funkcji wiceministra. Rok później - w kwietniu 2022 r. - głosami posłów PiS została wybrana do Krajowej Rady Sądownictwa.
Sędzia Dalkowska nie przeszła testu bezstronności w NSA
W 2024 r. NSA odsunął sędzię Dalkowską od orzekania w jednej ze spraw podatkowych, gdyż uznał, że przebieg jej kariery zawodowej oraz okoliczności towarzyszące jej wyborowi na stanowisko sędziego NSA, jak i działania podejmowane po jej powołaniu na to stanowisko, mogą budzić „obiektywnie uzasadnione co najmniej wątpliwości co do jej niezawisłości i bezstronności”.
Z tą decyzją sędzia Dalkowska się nie pogodziła i złożyła skargę do Trybunału Konstytucyjnego na przepisy prawa o ustroju sądów administracyjnych (p.u.s.a.), które m.in. dopuszczają rozpoznanie wniosku o zbadanie wymogów niezawisłości i bezstronności sędziego przez sąd, który – jak podniosła – sam nie spełnia tych wymogów. Jak wynika ze skargi, Dakowska uważa za taki sąd składy, w których zasiadają sędziowie powołani przez tzw. starą KRS, ukształtowaną jeszcze przez sędziów przez 2017 r., oraz sędziowie kwestionujący tzw. neoKRS i jej decyzje. Poza tym wskazała, że testy przeprowadzają osoby bezpośrednio podległe Premierowi i Ministrowi Sprawiedliwości jako członkowie Komisji Kodyfikacyjnej stanowiącej wewnętrzny organ Rady Ministrów. Na pierwszej rozprawie przed TK sędzia uzupełniła skargę, wskazując dodatkowe argumenty świadczące jej zdaniem o niekonstytucyjności całego mechanizmu tzw. testowania niezawisłości.
Skarżąca wskazała, że zaskarżone postanowienie NSA narusza jej prawa, m.in. prawo do sądu i prawo do sprawowania urzędu sędziego.
Trybunał przeciw testowaniu sędziów. Ale jest zdanie odrębne
Trybunał uwzględnił argumenty Anny Dalkowskiej i orzekł, że art. 5a ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych jest niezgodny z konstytucją, gdyż umożliwia "abstrakcyjne kwestionowanie niezawisłości i bezstronności sędziego wyłącznie na podstawie okoliczności towarzyszących jego powołaniu”, a to zaprzecza zasadzie niezawisłości oraz poważnie narusza "wyłączną i niewzruszalną prerogatywą Prezydenta do powoływania sędziów, której wykonanie w obowiązującym stanie konstytucyjnym nie podlega kontroli sądowej".