Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Bułgaria, jako pierwszy kraj w historii, zostanie objęta procedurą nadmiernego deficytu tuż po wejściu do strefy euro.
- Jakie są prognozy dla bułgarskiego budżetu i z jakimi konsekwencjami, takimi jak wzrost kosztów pożyczek, musi liczyć się Sofia.
- W jaki sposób sytuacja Bułgarii wpisuje się w szerszy kontekst problemów budżetowych innych państw Unii Europejskiej, w tym Polski.
W przyszłym tygodniu Komisja Europejska rozpocznie wobec Bułgarii procedurę wymuszonego zmniejszenia nadmiernego deficytu tego kraju, za naruszenie zasad budżetowych – dowiedział się „Financial Times” (FT). Zagraża to Sofii ryzykiem utraty reputacji i wyższymi kosztami pożyczek.
Czytaj więcej
Roczny wskaźnik inflacji CPI w Bułgarii w pierwszym miesiącu po przyjęciu wspólnej waluty zmalał do 3,6 proc., z 5 proc. w grudniu 2025 r. – podaje...
Radew wini poprzedni rząd Bułgarii
Bułgaria zostanie poddana tej procedurze karnej, ponieważ jej roczny deficyt budżetowy wzrósł do 3,5 proc., przekraczając próg strefy euro wynoszący 3 proc. Do tego według prognozy Komisji Europejskiej deficyt budżetowy Bułgarii będzie nadal rósł w nadchodzących latach: do 4,1 proc. w przyszłym roku i do 4,3 proc. w 2027 roku
W piątek premier Bułgarii Rumen Radew przyznał, że sytuacja gospodarcza nie jest idealna. „Tegoroczny deficyt będzie jeszcze większy. Bańka pękła. To wynik trudnego dziedzictwa, które odziedziczyliśmy” – powiedział po powrocie z Brukseli.
Radew oskarżył poprzedni centroprawicowy rząd o manipulowanie danymi fiskalnymi w celu zapewnienia Bułgarii wejścia do strefy euro 1 stycznia 2026 r., po zaciętej walce politycznej o spełnienie przez kraj kryteriów konwergencji.
„Kłamali, żeby zmusić Bułgarię do przyjęcia euro” – powiedział dziennikarzom w piątek po powrocie z Brukseli. Jak przypomina Euractiv, Radew doszedł do władzy w maju, po tym, jak jego lewicowo-populistyczna partia Postępowa Bułgaria wygrała kwietniowe wybory, zapewniając Bułgarii pierwszą od trzech dekad większość w parlamencie.
Zgodnie z unijną procedurą nadmiernego deficytu, kraje naruszające unijne reguły fiskalne są zobowiązane do sprowadzenia deficytu poniżej 3 proc. PKB w określonym terminie i podlegają ściślejszemu monitorowaniu budżetowemu przez Komisję Europejską.
Czytaj więcej
Ponad 62 proc. Polaków jest przeciw wejściu Polski do strefy euro w horyzoncie najbliższych dziesięciu lat, w tym przeszło 40 proc. zdecydowanie. A...
Deficyt Bułgarii będzie rósł
Wiosenna prognoza Komisji przewiduje, że deficyt Bułgarii wyniesie 4,1 proc. PKB w 2026 r., ponieważ kraj zmaga się również z najwyższą inflacją w strefie euro, która już teraz podnosi ceny żywności.
Jeśli wniosek zostanie zatwierdzony, Bułgaria stanie się pierwszym krajem, który wejdzie do strefy euro i będzie musiał stawić czoła korekcyjnemu programowi fiskalnemu bloku w ciągu kilku miesięcy od akcesji. Będzie to również pierwsza procedura nadmiernego deficytu w Sofii od czasu zamknięcia poprzedniej procedury w 2012 roku.
Komisja odmówiła komentarza przed publikacją pakietu dotyczącego Semestru Europejskiego w przyszłym tygodniu.
„Komisja przedstawi swoją ocenę w kontekście Semestru Europejskiego w przyszłym tygodniu i nie będzie udzielać dalszych komentarzy na tym etapie” – powiedział rzecznik prasowy portalowi Euractiv.
Była minister finansów Temenużka Petkowa odrzuciła oskarżenia Radewa, argumentując, że Bułgaria utrzymała się w limicie 3 proc. w 2025 roku dzięki unijnej klauzuli elastyczności w wydatkach na obronę. Dodała, że jakiekolwiek pogorszenie sytuacji było związane z decyzjami podjętymi przez administrację tymczasową i opóźnionym planowaniem budżetu na 2026 rok.
Oczekiwana procedura nadmiernego deficytu (EDP) nastąpiła kilka dni po tym, jak Bruksela odblokowała Bułgarii 370 mln euro zamrożonych środków z Funduszu Odbudowy, jednocześnie utrzymując kolejne 3 mld euro w zawieszeniu do czasu reform sądownictwa i walki z korupcją. Oczekuje się, że wiosenny (na 2027 r.) pakiet Komisji będzie zawierał również aktualizacje dotyczące innych państw członkowskich, które są już objęte procedurą, w tym Francji, Węgier, Włoch i Polski.