W związku z publikacjami i wypowiedziami osób publicznych na temat stosowania tortur wobec przy zatrzymaniu księdza Michała Olszewskiego oświadczenie wydał szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego płk Rafał Syrysko.
Czytaj więcej
Zatrzymanie ks. Michała Olszewskiego, sercanina, szefa Fundacji Profeto w związku ze śledztwem dotyczącym wydatkowania pieniędzy z Funduszu Sprawie...
„W związku z licznymi publikacjami prasowymi i wypowiedziami osób publicznych, w tym polityków, zarzucającymi funkcjonariuszom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego stosowanie wobec zatrzymanego księdza Michała O. tortur poprzez odmówienie dostępu do jedzenia i picia, możliwości skorzystania z toalety, a także wystawienie na widok publiczny w celu poniżenia oświadczam, iż są one nieprawdziwe i narażają dobre imię funkcjonariuszy realizujących czynności zatrzymania” – napisał szef ABW.
Ksiądz Michał Olszewski zatrzymany z poszanowaniem godności oraz praw człowieka
Dodał, że „czynności te były realizowane w oparciu o obowiązujące przepisy, z poszanowaniem godności zatrzymanego oraz praw człowieka”.
„W miejscu zatrzymania poinformowano wymienionego o przyczynach zatrzymania, pouczono o przysługujących mu prawach osoby zatrzymanej, a także rozpytano w zakresie woli skorzystania z tych praw. Podejrzany realizując swoje prawa zażądał poinformowania o fakcie zatrzymania pełnomocnika, co zostało zrealizowane. Pełnomocnik zastał poinformowany o fakcie zatrzymania, sygnaturze postępowania oraz planowanych dalszych czynnościach z udziałem podejrzanego.
W miejscu zatrzymania poinformowano wymienionego o przyczynach zatrzymania, pouczono o przysługujących mu prawach osoby zatrzymanej, a także rozpytano w zakresie woli skorzystania z tych praw
Próba kontaktu ze wskazanym przez księdza Michała O. członkiem rodziny okazała się bezskuteczna, niemniej w godzinach późniejszych także on został poinformowany o zatrzymaniu brata. Ksiądz Michał O. w chwili zatrzymania odmówił natomiast nawiązania kontaktu z przełożonym Zakonu Sercanów” – relacjonuje płk Syrysko w oświadczeniu.
Podkreślił też, że ksiądz nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń, co do sposobu i formy przeprowadzenia czynności, co zostało odnotowane w protokołach z czynności. „Zapoznał się z protokołami, ale odmówił ich podpisania z uwagi na brak na miejscu pełnomocnika procesowego, co także zostało odnotowane w dokumentacji” – wyjaśnia szef ABW.
Szef ABW rozważa kroki prawne w sprawie oskarżeń o tortury
Jak poinformował, księdzu założono kajdanki. Innych środków przymusu bezpośredniego nie stosowano. „Księdzu Michałowi O. zostały przygotowane, a następnie zapakowane przez osobę przebywającą wraz z nim w miejscu zatrzymania ubrania oraz produkty żywnościowe, m.in. butelka z wodą mineralną, suszone banany oraz kanapki, które częściowo spożył w trakcie konwoju. Ponadto, w miejscu przeszukania na terenie Warszawy zatrzymany pił kawę oraz spożywał przekąski. Na czas konwojowania, na prośbę zatrzymanego, umożliwiono mu założenie czapki z daszkiem i komina zasłaniającego dolną część twarzy, celem uniknięcia rozpoznania” – czytamy w oświadczeniu.
Czytaj więcej
- Łamanie praworządności jest rzeczą niestety dzisiaj, można powiedzieć, codzienną - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński, zapowiadając demonstracj...
„Biorąc pod uwagę opisany wyżej przebieg czynności realizowanych wobec księdza Michała O., wobec pojawiających się w przestrzeni publicznej nieprawdziwych informacji, sugerujących niezgodne z prawem działania funkcjonariuszy w trakcie realizacji czynności procesowych, mogących narazić Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego na utratę zaufania społecznego niezbędnego dla realizacji ustawowych zadań, rozważam podjęcie stosownych kroków prawnych wobec osób je rozpowszechniających” – skomentował płk Syrysko.