Za przyjęciem nowelizacji bez poprawek zagłosowało w środę 57 senatorów, a 29 było przeciw. O losie tych przepisów zdecyduje teraz prezydent.

Zbliża się koniec Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej. Ustawa na biurku prezydenta

Mowa o przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizacji ustawy o Służbie Więziennej, której kluczowym założeniem jest likwidacja Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej. To jednostka powołana w lipcu 2022 r. Formalnie miał on wykrywać i zapobiegać przestępstwom popełnianym przez osadzonych lub tymczasowo aresztowanych, a także przez funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej.

Czytaj więcej

Sejm uchwalił likwidację specłużby w więziennictwie

Nieformalnie IWSW jest nazywany więzienną służbą specjalną ministra sprawiedliwości. Powstała ona za czasów Zbigniewa Ziobry i to właśnie minister powołał szefa tego inspektoratu. Funkcjonowanie tej jednostki od początku budziło wiele wątpliwości. Funkcjonariusze IWSW dostali kompetencje zbliżone w niektórych obszarach do policji, szersze niż reszta jednostek Służby Więziennej. Mogą oni prowadzić działania dochodzeniowo-śledcze, rozpoznania w zakładach karnych i aresztach, a nawet inwigilację, niejawną obserwację i nagrywać zdarzenia bez wiedzy osób podejrzewanych.

Obecne kierownictwo resortu sprawiedliwości od miesięcy przekonuje jednak, że IWSW należy znieść. - Ten projekt ustawy jest wyrazem niezgody na funkcjonowanie służby specjalnej, która podlega wyłącznie jednemu ministrowi, która ma ogromnie szerokie uprawnienia podmiotowe W istocie mógłby nimi być objęty każdy z nas – argumentowała w środę w Senacie wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart.

Czytaj więcej

Rząd zmniejsza liczbę więźniów. Będzie 20 tys. wakatów w celach

Służba specjalna w więziennictwie kosztuje za dużo. „Brak sukcesów”

W niedawnym wywiadzie z Rzeczpospolitą wskazywała, że koszty funkcjonowania inspektoratu były nieproporcjonalne do efektów jego działań. - Państwo wydało już łącznie ok. 22 mln złotych na działalność inspektoratu, którego wyniki – jak wskazaliśmy – są mizerne. W 2023 r. jego funkcjonowanie kosztowało 10 mln zł, a kolejne 11 mln zł wydano do końca maja 2024 r. Były jeszcze koszty utrzymania wydziałów zamiejscowych, w 2023 r. – 866 tys. zł, a do końca maja ubiegłego roku – 18 tys. zł. Dodatkowo powstał fundusz operacyjny z wyłączoną kontrolą wydatkowania środków wynikającą z ustawy m.in. o finansach publicznych. – mówiła Ecjhart.

Jednym z kluczowych argumentów resortu za likwidacją IWSW są „mizerne” wyniki w zwalczaniu przestępczości za murami więzień. Funkcjonariusze IWSW w 2023 r., czyli jedynym roku faktycznej działalności tej jednostki, zatrzymali dziewięć osób i 257 razy wykonywali czynności porządkowe na terenach więzień. W 2023 r. inspektorat prowadził 28 spraw operacyjnych, ale ani razu w ramach tych czynności nie wystąpił do sądu o zgodę na kontrolę operacyjną.

Czytaj więcej

Wiceministra Maria Ejchart: nie potrzebujemy specsłużby w więzieniach

- Na pierwsze rezultaty pracy trzeba było czekać do lipca 2024 r., choć one też były nieznaczące. W 2023 r. IWSW wykrył ok. 60 sztuk telefonów komórkowych, których skazani nie mogą posiadać, i 12 razy ujawnił narkotyki. W tym samym czasie funkcjonariusze Służby Więziennej wykryli ponad tysiąc telefonów komórkowych i ponad 300 razy substancje psychoaktywne – mówi Maria Ejchart.

Co ważne po likwidacji Inspektoratu Wewnętrznego SW jego zadania przejmą służby powołane do zwalczania przestępczości, w szczególności policja. Pracy ma nie stracić też 16 funkcjonariuszy i czterech pracowników cywilnych, którzy obecnie wchodzą w skład IWSW. Po zniesieniu tego inspektoratu mają znaleźć zatrudnienie w innych strukturach Służby Więziennej.